Tępił opozycję - Czuma go zwolni
Leszek Pruski, który oskarżał opozycjonistów w stanie wojennym, a teraz został wiceszefem działu kadr w resorcie sprawiedliwości, najpewniej straci stanowisko. Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma przyznał w telewizji PULS, że zarzuty DZIENNIKA wobec prokuratora Pruskiego są prawdziwe, i zapowiedział konsekwencje. Zasugerował, że będzie to dymisja.
- Czuma kukłą sterowaną przez Schetynę?
- Oskarżał opozycję. Teraz pomaga Czumie
- Tępił opozycję i jest człowiekiem... Czumy
- Faworyt Czumy oskarżał opozycjonistów
- Czuma musi wytłumaczyć się za prokuratora
- Zabrakło łańcuchów dla nowych sędziów
- Pruski odchodzi z resortu sprawiedliwości
- Czuma wezwany na sejmowy dywanik
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister nie chciał powiedzieć wprost, że Pruski straci stanowisko. Przyznał, że sprawdzał, czy zarzuty, które pojawiły się w DZIENNIKU, są prawdziwe. "Dziennikarze nie mylili się" - podkreślił. I dodał, że Leszek Pruski absolutnie nie powinien pracować w resorcie. "Moim współpracownikiem nigdy nie był i na pewno nie będzie" - skwitował.
>>> Oskarżał opozycję - teraz pomaga Czumie
Jak ustalił DZIENNIK, prokurator Leszek Pruski w stanie wojennym oskarżał opozycjonistów z Dolnego Śląska. Chciał skazania Krzysztofa Mazurskiego, który protestował przeciwko internowaniu działaczy "Solidarności"”. W 1982 r. domagał się kary dla Mariana Muchy, w którego mieszkaniu spotykali się działacze "S".
>>> Przeczytaj, jak Leszek Pruski tępił opozycję
W wolnej Polsce Pruski wsławił się alkoholowym ekscesem na unijnym szkoleniu, które skończyło się zagraniczną interwencją w resorcie sprawiedliwości. Miesiąc temu minister Andrzej Czuma powierzył mu wicedyrektorskie stanowisko w departamencie kadr.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!