Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Opuszczamy Liban, teraz Afganistan

2009-04-09 | Ostatnia aktualizacja: 23:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Prezydent dotrzymał słowa. Podczas wczorajszego pobytu w Kabulu Lech Kaczyński obiecał, że zgodzi się na zwiększenie kontyngentu w Afganistanie. I dziś podpisał wniosek rządu. By były pieniądze na misję NATO, wycofujemy się operacji ONZ w Libanie.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Już pod koniec marca rząd wystąpił do prezydenta, czyli zwierzchnika sił zbrojnych, o zwiększenie polskiego kontyngentu w Afganistanie z 1600 do 2000 żołnierzy. Miałoby to nastąpić w połowie kwietnia, gdy rozpocznie służbę piąta zmiana naszych żołnierzy.

>>> Polska bierze kierunek na Afganistan

Dziś po południu prezydent podpisał postanowienie w tej sprawie - podaje TVP Info. Teraz pod dokumentem musi podpisać się Donald Tusk. Postanowienie prezydenta wymaga bowiem kontrasygnaty premiera.

Decyzja o zwiększeniu polskiego kontyngentu związana jest ze spodziewanym wzrostem zagrożenia w prowincji Ghazni, za którą odpowiadają polscy żołnierze. Po pierwsze na sierpień zaplanowane są bowiem wybory prezydenckie. Po drugie zwiększenie zagrożenia może być związane z coraz bardziej intensywnymi działaniami Amerykanów w sąsiednich prowincjach. Wywiad ostrzega, że talibowie i terroryści mogą szukać schronienia w spokojniejszej prowincji Ghazni.

By mieć pieniądze na misję NATO, zdecydowano o wycofaniu polskich żołnierzy z Libanu. Żołnierze wrócą z Libanu z końcem października. Jesienią zakończą się też operacje w Czadzie i Syrii. Wszystkie pod sztandarami Narodów Zjednoczonych.

>>> Polska pozuje w NATO na militarną potęgę

"Zamykamy naszą obecność w misjach ONZ, bo udowodniliśmy już, że jesteśmy wiarygodnym partnerem na arenie międzynarodowej. Teraz musimy myśleć o własnym bezpieczeństwie, a pozwala je budować misja w Afganistanie" - mówił wczoraj minister Bogdan Klich.

Ile pieniędzy zostanie w kasie resortu obrony w efekcie zakończenia misji w Libanie? "Trzeba będzie to dokładnie policzyć" - stwierdził jedynie Klich. Wiadomo natomiast, że wycofanie się z Czadu przynieść ma 35 mln zł oszczędności. Jak informuje minister, to prawie dokładnie tyle, ile potrzeba na wysłanie dodatkowych 400 żołnierzy do Afganistanu.

AT, IL, PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «