Kurtyka już dawno chciał wyrzucić Żaryna
Prezes IPN chciał odwołać Jana Żaryna z funkcji szefa Biura Edukacji Publicznej od czasu wygranych przez PO wyborów - ustalił DZIENNIK. "Teraz znalazł się pretekst, Żaryn się podłożył" - mówi historyk związany z IPN. Janusz Kurtyka chciał wyrzucić Żaryna, by ocieplić wizerunek Instytutu.
- Żaryn: Nie skłamałem o Wałęsie
- Żaryn: Wałęsa był współpracownikiem SB
- Frasyniuk: IPN jest czyrakiem na...
- Ciepłe słowa Janusza Kurtyki o... Wałęsie
- "Żaryn padł ofiarą histerii wokół Wałęsy"
- Żaryn: "Gazeta Wyborcza" to... zła siła
- Żaryn zostaje w IPN, choć Kurtyka go odwołał
- Morozowski: Kurtyka broni swego stołka
- Żaryn: Wyznanie Wałęsy to krok ku prawdzie
- "Prezydent odznaczy IPN, by go wesprzeć"
- Kurtyka dostanie medal od prezydenta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jan Żaryn był w IPN kojarzony z prawicowymi poglądami, zbliżonymi do tych, jakie reprezentowała Liga Polskich Rodzin. Zresztą to wtedy gdy Liga współrządziła, Żaryn objął stanowisko szefa biura edukacji publicznej" - wyjaśnia nasz rozmówca. Dodaje, że zaraz po tym, jak do władzy doszła Platforma Obywatelska, powstał plan, aby Żaryna z tej funkcji usunąć.
>>> Historyk IPN zwolniony za słowa o Wałęsie
"Wiem, że prezes IPN Janusz Kurtyka długo zastanawiał się nad tym, jak to zrobić. Teraz zachował się jak polityk i wykorzystał wpadkę Żaryna. Nie dość, że usuwa
kontrowersyjnego historyka, to jeszcze ociepla wizerunek ostro krytykowanego IPN" - przekonuje historyk związany z Instytutem.
>>> Żaryn: Nie skłamałem o Wałęsie
Jan Żaryn został odwołany za słowa o byłym prezydencie Lechu Wałęsie. Stwierdził on, że "Wałęsa otrzymał status pokrzywdzonego w sytuacji niewyjaśnionej, jeśli chodzi o jego
życiorys".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!