Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Bojkotują TVP, ale chcą od niej pieniędzy

2009-04-10 | Ostatnia aktualizacja: 23:15 | Komentarze: 0 | skomentuj
Bojkotują TVP, ale ciągną z niej pieniądze

Bojkotują TVP, ale ciągną z niej pieniądze Fot. Marcin Kalinski / Inne

Wzniosłe hasła o bojkocie telewizji publicznej "rządzonej przez faszystów" nie przeszkadzają twórcom prosić TVP o pieniądze. Krzysztof Krauze, inicjator protestu, ma złożone dwa wnioski o sfinansowanie jego projektów. Nazwiska Agnieszki Holland i jej córki Katarzyny Adamik pojawią się w czołówce filmu "Janosik" obok logo TVP, która tę produkcję współfinansowała.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W połowie marca tego roku a więc już za rządów Piotra Farfała, do Agencji Filmowej - komórki TVP odpowiedzialnej za produkcję filmów - trafił scenariusz filmu fabularnego "Papusza" napisany przez Krzysztofa Krauze i jego żonę Joannę Kos-Krauze. Jego produkcja miałoby kosztować publiczną telewizję co najmniej milion złotych.

W rozmowie z DZIENNIKIEM Krauze twierdzi, że scenariusz zostanie wycofany z Agencji Filmowej, a on nie miał świadomości, że w ogóle tam trafił. "Projekt filmu o Papuszy, cygańskiej poetce, wysłałem na ręce producenta Jana Dworaka, nie wiedziałem, gdzie został złożony ten projekt. Prosiłem już Jana (Dworaka - red.), aby ten scenariusz wycofał" - mówi nam Krauze.

>>> Wajda i Kutz apelują o bojkot TVP

Ale Krauze ma złożony jeszcze jeden projekt, na który TVP miałoby przeznaczyć nawet kilkanaście milionów złotych. Chodzi o filmu "Ptaki śpiewają w Kigali". Telewizja zarezerwowała na tę produkcję już pieniądze, rezerwa jest ważna do lipca tego roku, po tym czasie pieniądze zostaną uwolnione i będą mogły zostać na inną produkcję.

Maciej Strzembosz, który ma produkować ten film według scenariusza Krauzego, w rozmowie z nami nie chciał odpowiedzieć, czy wycofa projekt z TVP. Zapewnił jednak, że film na pewno powstanie.

"Krauze i Strzembosz zapewne liczą na to, że do tego czasu zmieni się szefostwo TVP i wtedy już bez moralnego dyskomfortu sięgną po te pieniądze" - mówi nam osoba zbliżona do kierownictwa telewizji publicznej.

>>> Zemsta TVP na "Gazecie Wyborczej"

Mimo ostrych słów o prawicowych ekstremistach rządzących TVP swojego nazwiska z filmu "Janosik" - na który telewizja publiczna dała 3 mln złotych - nie chcą wycofywać Agnieszka Holland i jej córka Katarzyna Adamik, reżyserki tej produkcji.

We wtorek Adamik przekonywała, że wstrzymuje swoją współpracę z TVP, bo nie chce w przyszłości wstydzić się za siebie. Ale jej nazwisko pojawi się obok logo TVP już we wrześniu, kiedy "Janosik" wejdzie na ekrany kin.

"To mój film! Co z tego, że finansowany przez telewizję. Ja nie mam nic przeciwko logo TVP" - mówi nam Adamik. Na czym zatem polega jej bunt? "Nie będę prosić o pieniądze zadeklarowanego faszysty. Nie będę podawać mu ręki" - oburza się Adamik.

>>> Farfał: Nie jestem brunatnym Murzynem

"To bojkot iluozryczny. Telewizja publiczna jest największym producentem filmów w Polsce i ci twórcy, którzy ją oficjalnie bojkotują i tak muszą z nią współpracować" - mówi nam Krzysztof Bosak, wiceszef rady programowej TVP.

Artur Grabek, AN
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «