Siwiec: Lewica nie miała tajnych kont
Niczego się nie obawiam, bo lewica nie miała żadnych tajnych kont - mówi DZIENNIKOWI obecny europarlamentarzysta Marek Siwiec. Przed czterema laty lobbysta Marek Dochnal zeznał, że politycy lewicy transferowali pieniądze do szwajcarskich banków. Teraz sprawa może wrócić, bo Polska negocjuje ze Szwajcarią umowę o rezygnacji z tajemnicy bankowej.
- Tajne konta polityków istnieją. Oto dowód
- Fiasko śledztwa w sprawie kont lewicy
- Minister chce wiedzieć, kto miał tajne konta
- Szwajcaria ujawni tajne konta polityków
- Ziobro: Dość już prania brudnych pieniędzy
- SLD obchodzi 10. urodziny. Bez fety i pompy
- Siwiec na prawyborach: Spadaj gościu!
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To jest oszczerstwo Marka Dochnala. Tej sprawy nigdy nie było. Przypomnę, że jeden pan (prokurator Janusz Kaczmarek - red.) musiał słowa o <tajnych kontach lewicy> publicznie odszczekać" - powiedział nam Siwiec.
>>> Szwajcaria ujawni tajne konta polityków
Dziś napisaliśmy, że Polska prawdopodobnie stanie się pierwszym krajem świata, który podpisze ze Szwajcarią umowę o ujawnieniu tajemnicy bankowej. Dzięki temu rząd będzie mógł ściągnąć zaległe należności podatkowe, ale też ustalić, czy polscy politycy mają w Szwajcarii tajne konta.
Pod lupą znaleźć się mogą znów politycy lewicy. W 2005 r. lobbysta Marek Dochnal zeznał, że tajne konta w Szwajcarii mają: były prezydencki minister Marek Siwiec, a także były minister gospodarki Jacek Piechota oraz były szef resortu zdrowia Mariusz Łapiński i jego kolega zajmujący się prywatyzacją Wiesław Kaczmarek. Wszyscy zaprzeczyli.
>>> Ziobro: Dość już prania brudnych pieniędzy
Po przejęciu władzy przez PiS sprawę postanowiło zbadać kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości. Do Szwajcarii pojechali minister Zbigniew Ziobro i prokurator krajowy Janusz Kaczmarek. Szwajcarzy odmówili podania żądanych informacji. Po powrocie Kaczmarek powiedział jednak, że widział listę polityków lewicy, którzy mają konta w szwajcarskich bankach i trzymają na nich pieniądze pochodzące prawdopodobnie z przestępstw. Za te słowa SLD wytoczyło Kaczmarkowi proces. Sprawa zakończyła się ugodą i przeprosinami byłego ministra.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!