Dziennik Gazeta Prawana logo

"Eurowybory to konkurs piękności"

13 kwietnia 2009, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W Brukseli znów mogą pojawić się ludzie, którzy nie powinni się tam znaleźć - mówi DZIENNIKOWI specjalista od wizerunku politycznego Sławomir Olejniczak. Dlaczego tak się dzieje? "Wszystkie partie starają się na listach wyborczych pokazywać wyłącznie znane twarze. To są pomysły rodem z konkursu piękności, a nie kompetencji" - tłumaczy.


Sławomir Olejniczak: W Polsce jest niestety wręcz przeciwnie, bo wszystkie partie starają się na listach wyborczych pokazywać wyłącznie znane twarze. To może skończyć się tym, że w Brukseli pojawią się ludzie, którzy się tam znaleźć nie powinni. Jak choćby w poprzedniej kadencji Krzysztof Hołowczyc. To są pomysły rodem z konkursu piękności, a nie kompetencji.


To na pewno będzie kampania znanych twarzy, głównie zresztą znanych z rynku krajowego, z wystąpień sejmowych, konferencji prasowych i z wypowiedzi do telewizyjnych newsów.


Dla niektórych na pewno, dla innych będzie to jednak pewnego rodzaju zesłanie. Część kandydatów nie zdaje sobie sprawy z tego, że w Brukseli czy w Strasburgu utonie w kuluarach i zatęskni za tą popularnością, którą przynosiła im krajowa scena polityczna.


Myślę, że taką osobą może być Jacek Kurski czy Zbigniew Ziobro. Chodzi o ludzi, którzy lubią i potrafią znaleźć się w oku kamery, a i często, jak w przypadku Jacka Kurskiego, niezależnie od tego, jak oceniamy to, co i jak mówi, potrafią z mediów zrobić bardzo dobre dla siebie narzędzie. Tacy politycy stracą, bo nie będą się już codziennie pojawiać w mediach.


To jest trochę tak jak z tytułem szlacheckim w Wielkiej Brytanii. Co prawda Elton John czy Beatlesi są szlachcicami i mają prawo do używania tytułu, ale mimo to i tak dystans do prawdziwej arystokracji jest ogromny. Tak samo jest z tą naszą europejskością. To albo się ma, albo nie. Sporo kandydatów do europarlamentu ma to coś. Mam nadzieję, że to ich wybierzemy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj