Po pożarze Sejm wróci do planu prezydenta?
PiS nie wyklucza powrotu do pomysłu stworzenia funduszu dla ofiar klęsk żywiołowych. Z takim pomysłem występował prezydent, ale był on utrącany przez Sejm. Lech Kaczyński przypomniał o tym wczoraj, gdy był na miejscu tragedii w Kamieniu Pomorskim. "Będziemy chcieli wrócić do dyskusji" - mówi DZIENNIKOWI poseł Tadeusz Cymański.
- Prezydent: Ja też pomogę ofiarom pożaru
- Prezydent ma pretensje do Tuska po pożarze
- "Rząd wziął na siebie odpowiedzialność"
- Burmistrz potwierdził śmierć 22 osób
- Milion od rządu na pomoc ofiarom pożaru
- PO: Nie potrzeba funduszu dla ofiar klęsk
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Dużo mówi się o wetach prezydenckich, a bardzo mało o tym, co dzieje się z inicjatywami prezydenta w Sejmie. Zdecydowana większość projektów Lecha Kaczyńskiego jest odrzucana bez dyskusji" - mówi nam Tadeusz Cymański.
>>> "Rząd wziął na siebie odpowiedzialność"
Tak było również z projektem Funduszu Pomocy Ofiarom Klęsk Żywiołowych - Sejm odrzucił go już w pierwszym czytaniu. "Nie wiem, czy fundusz jest niezbędny. Ale bardzo szkoda, że nie daliśmy sobie szansy na dyskusję o sposobie pomocy dla ofiar" - mówi nam poseł PiS.
Tadeusz Cymański dodaje, że nie przekonuje go argument rządu, iż w sytuacjach klęsk żywiołowych pieniądze zawsze znajdą się w budżecie. "Przecież cały czas słyszymy, że szuka się oszczędności. W przypadku tragedii pieniądze na pomoc ofiarom na pewno się znajdą, ale znów trzeba będzie komuś zabrać" - podkreśla.
I nie wykluczył, że po zakończeniu żałoby narodowej PiS powróci do dyskusji o utworzeniu Funduszu Pomocy Ofiarom Klęsk Żywiołowych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!