Więzienie CIA jednak działało w Polsce
Amerykanie przerzucali przez Polskę ludzi podejrzanych o terroryzm. Rząd Leszka Millera nie tylko wiedział o tajnych lotach, ale też kamuflował tę operację. Na dodatek CIA dostała też do dyspozycji kilkunastu oficerów naszych służb wywiadowczych.
- Szmajdziński: Były loty CIA
- Jak miłośnicy lotnictwa wytropili CIA
- "Nie" dla więzień CIA w Polsce
- "Jest potwierdzenie lotów CIA do Polski"
- Gra tajnymi więzieniami
- Szmajdziński nic nie wie o lotach CIA
- Miller: Nie było więźniów CIA w Polsce
- Kwaśniewski: Więzień CIA w Polsce nie było
- Zaginął raport o więzieniu CIA w Polsce
- Za więzienia CIA odpowiada Jerzy Buzek?
- Prokuratura: Samoloty CIA lądowały w Polsce
- Więzień CIA nie było. Za Sikorskiego
- CIA lądowała w Polsce. Są dowody
- Politycy będą mówić o więzieniach CIA
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziennikarze "Rzeczpospolitej" oraz TVP Info dotarli do dokumentów podważających stanowisko polskich władz w sprawie tajnego więzienia CIA. Wynika z nich, że jednak działało ono w bazie wojskowej w Starych Kiejkutach, oddalonych o 20 km od lotniska w Szymanach.
>>> Prokuratura: Samoloty CIA lądowały w Polsce
Właśnie tam 5 grudnia 2002 roku o godzinie 14.56 wylądował samolot Gulfstream o numerze N63MU. Miał przywieźć agentów CIA, by zorganizowali więzienie. Od lutego 2003 roku do Szyman zaczął regularnie latać inny gulfstream o numerze N379P, należący oficjalnie do prywatnej amerykańskiej firmy. Pierwszy raz wylądował 8 lutego. Przyleciał z Rabatu w Maroku.
Samolot, który według zachodniej prasy był wykorzystywany przez CIA do przerzutu osób podejrzanych o terroryzm i związanych przede wszystkim z Al-Kaidą, przylatywał do Szyman w 2003 roku jeszcze cztery razy: 7 marca, 25 marca, 6 czerwca i 30 lipca. Startował z Kabulu, w naszej przestrzeni powietrznej otrzymywał zaś status samolotu rządowego. Zgodę wydały polskie władze.
"Rz" i TVP Info dotały do świadka, który w 2003 roku widział, kogo przewoziły samoloty Gulfstream. Jego zeznania znajdują się również w aktach śledztwa: "Z samolotu wyprowadzono osoby zakute w kajdanki, z opaskami na oczach".
>>> Szmajdziński: Były loty CIA
Badając loty CIA, ustalono również, że na początku 2002 roku USA "wynajęły" od polskiego rządu kilkunastu oficerów wywiadu. "Były to osoby mające doskonałe kontakty na Bliskim Wschodzie" - mówi jeden z oficerów służb.
Biuro prasowe CIA odmówiło skomentowania tej sprawy.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!