Elektrownia atomowa w Polsce coraz bliżej
Rząd mocno stawia na energetykę atomową. Jeszcze w tym tygodniu Donald Tusk ma powołać pełnomocnika do spraw energetyki jądrowej. A to będzie oznaczało, że ruszą pracę nad zbudowaniem siłowni atomowych. Według planów rządu do roku 2020 mają powstać aż dwie elektrownie jądrowe.
- Bezpieczeństwo energetyczne to fikcja
- Pawlak nie chce atomu. Woli oszczędzać prąd
- Energia z Rosji? Nie, teraz z Litwy
- Wiceminister wypije "atomowe" mleko
- Ekspert: Atom w 10 lat? Będzie trudno
- Rosja ma atomową propozycję dla Polski
- Gdzie stanie polska elektrownia atomowa?
- Rosyjski gaz zastąpi energia atomowa
- Elektrowni atomowej w Polsce nie będzie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do tej pory wśród najmocniejszych kandydatów na to stanowisko przewijały się dwa nazwiska: Krzysztofa Żmijewskiego i Tomasza Jackowskiego.
>>> Pawlak nie chce atomu. Woli oszczędzać prąd
Pierwszy był forsowany przez wicepremiera Waldemara Pawlaka. To były prezes Polskich Sieci Energetycznych, a obecnie wykłada na Politechnice Warszawskiej. Jeszcze do niedawna wypowiadał się przeciw budowie elektrowni jądrowej. Drugi kandydat to popierany przez Platformę Obywatelską Tomasz Jackowski - wicedyrektor departamentu energetyki jądrowej w Ministerstwie Gospodarki.
Ale jak dowiedziała się "Polska", obie kandydatury pogodzi trzecia, kompromisowa - Hanny Trojanowskiej. Osoba ta jest do przyjęcia dla obu partii rządzących, a poza tym, co równie ważne, ma poparcie w środowisku.
"Polska" pisze, że powołanie pełnomocnika do spraw rozwoju energetyki atomowej to pierwszy krok do tworzenia całej infrastruktury. W pierwszej kolejności jego zadaniem będzie utworzenie odpowiedniej agencji. Dopiero ona przeprowadzi konsultacje społeczne wszystkich z przeciwnikami energii atomowej. Na podstawie wyników konsultacji rząd podejmie ostateczną decyzję o budowie elektrowni jądrowej.
>>> Tusk: zbudujemy dwie siłownie atomowe
Plany rządu są ambitne. By zmniejszyć uzależnienie od energii, zwłaszcza tej kupowanej w Rosji, rząd Donalda Tuska planuje zbudowanie aż dwóch elektrowni atomowych. I to do roku 2020.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!