Prokurator krajowy zajmie się Palikotem
Janusz Palikot w coraz większych tarapatach. Sprawą rzekomo nielegalnego finansowania jego kampanii wyborczej zajmie się Prokuratura Krajowa - dowiedział się DZIENNIK. Jeszcze dziś na biurko jej szefa Edwarda Zalewskiego mają trafić akta śledztwa. Chodzi o podejrzanie wysokie datki, które na konto kampanii posła PO mieli wpłacać m.in. studenci i emeryci.
- Zobacz, na co posłowie wydają pieniądze
- Była żona Palikota zdradza jego tajemnice
- Tusk popiera Palikota, bo ma u niego dług?
- Palikot pozywa i żąda miliona złotych
- Komorowski: Palikot ma czyste sumienie
- Kolejna taśma pogrąża Palikota
- Finanse Janusza Palikota pod lupą Sejmu
- Zdjęcie, które obnaża kłamstwo Palikota?
- Posłowie od o. Rydzyka ścigają Palikota
- PiS: CBA powinno prześwietlić Palikota
- CBA węszy w sprawie pieniędzy Palikota
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Akta tej sprawy wraz z notatkami z postępowania wyjaśniającego jeszcze dziś wieczorem, a najpóźniej jutro, trafią do Prokuratury Krajowej" - powiedziała DZIENNIKOWI rzeczniczka tej instytucji Katarzyna Szeska.
>>> Jest taśma kompromitująca Palikota
Dodała, że prokurator krajowy w ramach swoich kompetencji już 9 kwietnia zlecił kontrolę okoliczności umorzenia śledztwa w sprawie rzekomego nielegalnego finansowania kampanii wyborczej przez Janusza Palikota. "Zajęła się tym Prokuratura Apelacyjna w Lublinie" - powiedziała Szeska.
Jednak dziś lubelska apelacja stwierdziła, że umorzenie sprawy było zasadne. "Takie stanowisko przekazaliśmy Prokuraturze Krajowej" - stwierdził zastępca Prokuratora Apelacyjnego w Lublinie Andrzej Pogoda
Zdaniem posła PiS Tomasza Dudzińskiego, który wydał sądową wojnę Palikotowi, sprawą powinna się zająć zupełnie inna prokuratura. "Według doniesień prasowych Palikot ma wpływy w lubelskiej prokuraturze" - mówi DZIENNIKOWI.
Sprawa dotyczy finansowania kampanii Janusza Palikota w 2005 roku. Na jego konto wpłacono w sumie ponad 856 tys. zł. Śledczy ustalili, że wśród darczyńców było kilkunastu studentów i emerytów, których nie było stać na darowizny sięgające 20 tys. zł. Ostatnio prasa pisała, że część "darczyńców" została później zatrudniona w kancelarii prezydenta Lublina.
>>> Sponsorowali Palikota wygrali etaty
Radomska prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie. Doszukała się jedynie nieprawidłowości - a to tylko wykroczenie, które przedawnia się po roku.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!