Palikot pozywa i żąda miliona złotych
Janusz Palikot kontratakuje. "Złożę pozew przeciwko Dariuszowi Piątkowi za naruszenie dóbr osobistych. Zażądam miliona złotych odszkodowania" - powiedział poseł PO, który po raz kolejny podkreślił, że jest niewinny. Po ujawnieniu nagrania z rozmowy z Piątkiem Prokuratura Krajowa zajmie się sprawą finansowania kampanii wyborczej Palikota w 2005 roku.
- Zaorane Poletko Pana P.
- Jest taśma kompromitująca Palikota
- Kto krezusem, a kto biedakiem na Wiejskiej?
- Prokurator krajowy zajmie się Palikotem
- Komorowski: Palikot ma czyste sumienie
- Kolejna taśma pogrąża Palikota
- Finanse Janusza Palikota pod lupą Sejmu
- Pitera zajmie się finansami Palikota
- Zdjęcie, które obnaża kłamstwo Palikota?
- PO pozwała PiS za spot o kolegach Tuska
- Palikot: jestem upokorzony przez prezydenta
- Poncyljusz: To początek końca Palikota
- Tusk popiera Palikota, bo ma u niego dług?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jego słowa to nie żaden dowód, to insynuacja. Dariusz Piątek to drobny karierowicz. W poniedziałek złożę przeciwko niemu pozew za naruszenie dóbr osobistych. Zażądam miliona złotych odszkodowania, które mają być przekazane na cel charytatywny" - powiedział Janusz Palikot w TVN 24.
>>> Jest taśma kompromitująca Palikota
Kontrowersyjny poseł PO po raz kolejny podkreślił, że jest niewinny. "Nie dawałem ludziom swoich pieniędzy, by potem wpłacali je na moją kampanię" - podkreślił. Skąd więc studenci brali po 20 tys. zł? Jego zdaniem młodzi ludzie otrzymywali gotówkę od swoich rodziców.
"Ale nawet gdyby tak było, że to ja rozdawałem pieniądze, by potem zostały na wpłacone na moją kampanię, to możemy mówić tylko o nieprawidłowościach. To jak przejście na czerwonym świetle" - mówił.
>>> Prokurator krajowy zajmie się Palikotem
Palikot podkreślił też, że jego sprawę badała już prokuratura z Radomia, która umorzyła dochodzenie. "I to prokuratura za czasów Zbigniewa Ziobry, który - gdyby mógł, zrobiłby wszystko - by wsadzić mnie do więzienia. Nic nie znaleziono. Bardzo się cieszę, że teraz moją sprawą zajmie się Prokuratura Krajowa" - powiedział.
"Jeśli będą mi postawione jakiekolwiek zarzuty, rozważę zawieszenie swojego członkostwa w Platformie Obywatelskiej" - dodał Palikot.
A czy to jest poważna sprawa?
Platforma Obywatelska na razie zachowuje spokój w sprawie Palikota. "Minął w Polsce czas, że wyroki sądowe zastępowały werdykty polityczne i dziennikarskie. Zostawmy tę sprawę prokuratorom" - powiedział marszałek Sejmu Bronisław Komorowski w TVN24. "Nikt nie stawia Palikotowi zarzutu sprzeniewierzenia pieniędzy publicznych. Nieprawidłowo miał wydać swoje własne pieniądze. To sygnał, czy warto robić z tej sprawy poważną kwestię" - dodał.
"Jeśli potwierdziłyby się zarzuty stawiane Palikotowi, to byłoby to wykroczenie. On tych pieniędzy przecież nie ukradł" - dodała minister do walki z korupcją Julia Pitera.
A może to pralnia brudnych pieniędzy?
Odmiennego zdania jest poseł PiS Zbigniew Wassermann, który domaga się od prokuratury szybkiego wyjaśnienia sprawy Palikota. Były koordynator do spraw służb specjalnych mówił, że w ten sposób "nielegalne pieniądze mogły zostać zalegalizowane". Z jego ust nie padło jednak stwierdzenie, że Palikot mógł dopuścić się prania brudnych pieniędzy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!