Zyzak chce się spotkać z Wałęsą
Paweł Zyzak, autor kontrowersyjnej biografii Lecha Wałęsy, chce się spotkać z byłym prezydentem i pokazać mu materiały, na jakich oparł się, pisząc swą książkę. "To nie jest tak, że najpierw oplułem Lecha Wałęsę, a teraz nie chcę rozmawiać" - przekonywał historyk na antenie Radia Kielce.
- Wałęsa kłamał, to Zyzak ma rację?
- "To dlatego Wałęsa opuścił swoje strony"
- Znany historyk IPN atakuje Zyzaka
- Historia oralna Pawła Zyzaka
- Promotor pracy Zyzaka: Czuję się zaszczuty
- Rydzyk lansuje książkę Zyzaka o Wałęsie
- "Zapomnieli dać order Zyzakowi"
- Frasyniuk broni "sypiącego" Wałęsy
- Czy Kurtyka będzie musiał odejść z IPN?
- Lech Wałęsa popłakał się w Szczecinie
- Tak rząd mści się za pracę Zyzaka?
- Rząd odbiera pieniądze. To kara za Zyzaka?
- Wałęsa wypowiada wojnę Radiu Maryja
- Córka Wałęsy pozywa za książkę Zyzaka
- Cała wieś mówi o nieślubnym dziecku Wałęsy
- Autor książki o Wałęsie straci magisterium?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Szkoda, że Lech Wałęsa nie zamierza przeczytać mojej książki, bo liczyłem i liczę, że uda mi się z nim spotkać" - przekonywał Paweł Zyzak. I zapewniał, że rozmawiać z byłym prezydentem chciał jeszcze przed publikacją książki "Lech Wałęsa. Idea i historia".
>>> Wałęsa kłamał, to Zyzak ma rację?
Jednak, jak tłumaczył, udało mu się dotrzeć tylko do współpracowników byłego prezydenta. Ci - jak relacjonuje - poprosili go o listę tematów, które chciałby poruszyć w czasie rozmowy z Wałęsą. "Wyraźnie napisałem, że jednym z tematów będzie wątek łochociński i ogólnie wątek młodych lat Lecha Wałęsy" - relacjonował historyk.
>>> Cały Łochocin mówi o nieślubnym dziecku Wałęsy
Zyzak przekonywał, że sam nie zajmuje się oceną Lecha Wałęsy. "Książka to praca ze źródłami, z opracowaniami, a nie wynurzenia Pawła Zyzaka, bo nie jestem osobą uprawnioną do oceniania Lecha Wałęsy" - bronił się.
Tłumaczył też, skąd w książce anonimowe relacje. "Mieszkańcy obawiali się ujawniać swoje personalia, bo pamiętali, że w latach 90. te tereny odwiedził UOP. Wówczas prezydentem był Lech Wałęsa. Mogli wnioskować, że będą im groziły różne nieprzyjemności. Ci ludzie podali mi swoje nazwiska, znam ich adresy, posiadam nagrania z rozmów z tymi osobami" - wyliczał historyk.
>>> Rydzyk lansuje książkę Zyzaka
"Bez wątpienia Lech Wałęsa jest jedną z najważniejszych postaci najnowszej historii Polski. Powinniśmy ją oceniać w oparciu bardziej o fakty niż o emocje. Może nam to pomóc w dzisiejszym postrzeganiu Lecha Wałęsy, który wciąż angażuje się w bieżącą politykę" - dodał Zyzak.
Paweł Zyzak w swojej książce napisał, m.in. że Lech Wałęsa miał nieślubne dziecko i był agentem SB.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!