Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Wałęsa przyznaje: Może kogoś wsypałem...

2009-04-17 | Ostatnia aktualizacja: 23:29 | Komentarze: 0 | skomentuj

Lech Wałęsa złożył szokujące wyznanie w trakcie spotkania ze studentami w Toruniu. Mówiąc o swojej działalności w czasach PRL, stwierdził, że robił wiele rzeczy dyskusyjnych, czasem był niezręczny i być może kogoś wsypał. Po czym przysięgał, że nie był świadomym agentem SB.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Moja rola była kompletnie inna. Można powiedzieć dobra i zła. Może byłem gdzieś niezręczny i kogoś wsypałem, ale nie to, że byłem agentem. Nie to, że chciałem kogoś zdradzić" - powiedział Lech Wałęsa. "Nie byłem agentem, nie pracowałem na tamtą stronę. Niech mnie szlag trafi, jeśli kłamię" - zarzekał się w trakcie dyskusji ze studentami były prezydent.

Piotr Gontarczyk, historyk IPN i współautor książki "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii", nie chce tej wypowiedzi bezpośrednio komentować. "Odsyłam wszystkich do naszej książki i materiałów źródłowych IPN" - odpowiada dyplomatycznie.

>>> Prezes IPN: Wałęsa był "Bolkiem"

Gontarczyk i Cenckiewicz napisali, że Służba Bezpieczeństwa zwerbowała Lecha Wałęsę w 1970 roku i nadała mu pseudonim Bolek. Były prezydent miał współpracować z bezpieką przez kilka kolejnych lat. Wszystko miało się skończyć w 1976 roku.

>>> Wałęsa: Wiem, kto był "Bolkiem"

Lech Wałęsa stwierdził po ich publikacji, że to nie on był "Bolkiem" i ma dowody dotyczące personaliów współpracownika SB o tym pseudonimie. "Dzięki tym dowodom mogę ujawnić, kto tak bardzo pomagał SB" - powiedział. Dodał, że zna tego człowieka. Były prezydent nie chce jednak ujawniać, kim jest "Bolek"

AG, LUKI
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «