Prezydent będzie musiał słuchać rządu
Platforma chce uciąć wszelkie niedomówienia. Lech Kaczyński będzie musiał słuchać rządu w sprawach Unii Europejskiej. Tak mówi projekt ustawy rozdzielającej kompetencje prezydenta i rządu, opracowany na zlecenie marszałka Sejmu. Wedlug niego to Rada Ministrów określa stanowisko Polski.
- Komorowski: Pokonamy opór Kaczyńskiego
- PO ma pomysł, jak ograniczyć prezydenta
- Wojna o instrukcje rządu dla prezydenta
- Bielan: Nie ma sporu. Jest tylko atak PO
- Prezydent dostał wytyczne od rządu
- Kaczyński nie chce zaostrzyć kar kierowcom
- Rząd ustalił, co prezydent ma mówić
- Kwaśniewski pogodzi Tuska i Kaczyńskiego?
- Kaczyński: Ja nie podlegam rządowi
- Platforma wyciąga rękę do prezydenta?
- PO uderza w prezydenta, bo nie umie rządzić
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Komorowski wyjaśnił, że projekt dotyczy relacji między najwyższymi organami państwa - prezydentem, rządem i parlamentem - w sprawach polityki europejskiej. "Chodzi o zapewnienie spójności i jedności tej polityki" - dodał.
>>>Wojna o instrukcje rządu dla prezydenta
Projekt zakłada, że rząd będzie przygotowywał instrukcje w sprawach unijnych, a pozostałe organy państwa będą musiały zajmować stanowisko zgodnie z przekazanymi dokumentami.
"Dzisiaj nie ma takiej regulacji ustawowej, więc można a to grymasić na instrukcje, a to mówić, że one nie są ważne, nie są decyzją Rady Ministrów. Jak będzie ustawa, trzeba będzie ją wykonywać także pod ryzykiem złamania ustawy, a więc Trybunału Stanu" - dodał marszałek.
Jak zapewnił, nie jest to propozycja, która miałaby komukolwiek uszczuplić zakres władzy. Chodzi o to, by "wymusić jedność polityki państwa polskiego wobec instytucji europejskich".
Projekt wskazuje jednoznacznie "kto decyduje o tym, kto reprezentuje państwo polskie wobec konkretnych instytucji europejskich". Dopytywany, czy chodzi o rząd, odpowiedział: "jest zapis - zgodnie z konstytucją - że rząd tworzy i odpowiada za politykę zagraniczną Polski; prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu wspierają politykę rządową w tym zakresie".
"Poprosiłem prawników sejmowych o przygotowanie projektu ustawy kompetencyjnej. Przekazałem ją do konsultacji członkom Prezydium Sejmu i premierowi. Na najbliższym posiedzeniu Konwentu Seniorów chcę przekazać to klubom, aby rozważyły, czy mogą wystąpić z inicjatywą ustawodawczą" - powiedział marszałek.
To, czy ustawa zostanie przyjęta, zależy od tego, jak podczas głosowania zachowa się SLD. PO i PSL nie mają tyle głosów, żeby odrzucić niemal pewne weto prezydenta w tej sprawie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!