Kamiński żołnierzem Lecha Kaczyńskiego
Michał Kamiński odchodzi z prezydenckiej kancelarii, ale nie odchodzi od prezydenta Lecha Kaczyńskiego. "Jeśli pan prezydent będzie tylko chciał ze mnie skorzystać, dalej będę jego żołnierzem" - powiedział Kamiński, który od dziś nie jest już odpowiedzialny za wizerunek prezydenta.
- Mieszanka wybuchowa w eurosztabie PiS
- Tusk i Kaczyński pokłócą się o Obamę
- Kurski dostał zgodę. Powalczy o Brukselę
- Czarnecki zastąpi Kamińskiego u prezydenta?
- Spin doktorzy PiS uciekają do Brukseli
- Kamiński przegrał przez rasizm i homofobię?
- Prezydent bez swojego człowieka nr 1
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Michał Kamiński jest kandydatem PiS w eurowyborach. Dlatego odszedł dziś z Kancelarii Prezydenta. Żegnając się z Lechem Kaczyńskim i jego sztabem, powiedział, że "jeśli pan prezydent będzie tylko chciał ze mnie skorzystać, będę dalej jego żołnierzem”.
>>>Prezydent bez swojego człowieka nr 1
Dodał, że praca w Kancelarii Prezydenta była dla niego "ogromnym zaszczytem" i chciałby, żeby wizja Lecha Kaczyńskiego była reprezentowana także w Parlamencie Europejskim. Według Kamińskiego jest to wizja Polski otwartej na wschodnich sąsiadów, umacniającej swoją pozycję na Wschodzie, a tym samym wzmacniającej swoją siłę w Unii Europejskiej.
Ryszard Legutko, który również odszedł dziś z kancelarii, powiedział, że praca u boku Lecha Kaczyńskiego była dla niego nie tylko "honorem i zaszczytem", ale też "niezwykłą przygodą".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!