Więcej Polaków jedzie na afgańską wojnę
Polscy żołnierze lecą ochraniać wybory prezydenckie, a także szkolić armię i policję w Afganistanie. Piątą zmianę polskiego kontyngentu pożegnał właśnie minister obrony Bohdan Klich. „To najważniejsza misja NATO. Od jej sukcesu zależy stabilizacja sytuacji nie tylko w tym państwie, ale w całym regionie" - tak minister obrony żegnał żołnierzy odlatujących do Afganistanu.
- Polski żołnierz zginął od kul talibów
- Klich: Rośnie zagrożenie. Doślemy żołnierzy
- Polacy będą polować na talibów
- Polska bierze kierunek na Afganistan
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
”To będzie szczególnie trudna misja - dodał Klich - bo chociaż teraz sytuacja w strefie Ghazni jest stabilna, to przed wyborami na pewno to się zmieni”.
Właśnie z powodu sierpniowych wyborów polski rząd niedawno zdecydował o powiększeniu naszego kontyngentu w Afganistanie o czterystu żołnierzy. Bezpieczeństwa prowincji Ghazni, za którą odpowiadają Polacy, strzec ma dwa tysiące naszych żołnierzy.
>>>Klich: Rośnie zagrożenie. Doślemy żołnierzy
Polacy będą przede wszystkim musieli zapewnić bezpieczeństwo cywilnym mieszkańcom prowincji, ale także szkolić miejscowe wojsko oraz po raz pierwszy oddziały lokalnej policji.
Podczas misji w Afganistanie zginęło do tej pory dziewięciu polskich żołnierzy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!