Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Jesteśmy w Unii, a co o niej wiemy?

2009-04-20 | Ostatnia aktualizacja: 23:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

Choć wybory do europarlamentu za półtora miesiąca, Polacy niewiele wiedzą na jego temat i czym się on zajmuje. "Nie wiem" - najczęściej taka odpowiedź pada na pytania, ilu mamy europarlamentarzystów, czy jak długo trwa kadencja PE. To wszystko powoduje, że frekwencja w nadchodzących wyborach zapowiada się na wyjątkowo niską.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zaledwie 11 proc. ankietowanych wiedziało, że Polska ma obecnie 54 posłów w Parlamencie Europejskim - wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej". Aż 45 proc. respondentów zdecydowanie odpowiedziało "nie wiem".

>>> Lech Kaczyński na sondażowym dnie

18 proc. badanych stwierdziło, że europarlament kontroluje kurs euro, a 17 proc. uważa, że wybiera prezydenta Unii Europejskiej.

Zdarzały się też poprawne odpowiedzi. 60 proc. uczestników "trafiło" z odpowiedzią, że europarlament ma wpływ na polskie prawo, a 58 proc., że ma udział w tworzeniu prawa.

Sondaż potwierdza, że Polacy niewiele wiedzą o unijnych instytucjach, co przekłada się na nikłe zainteresowanie wyborami do europarlamentu. Z wcześniejszego sondażu wynika, że w czerwcowych wyborach zamierza wziąć udział zaledwie kilkanaście procent Polaków.

Kto jest najlepszym europosłem?

Politycy PO Jerzy Buzek i Janusz Lewandowski to - informuje "Gazeta Wyborcza", powołując się na raport Instytutu Spraw Publicznych - najskuteczniejsi polscy europosłowie. Wśród prymusów raport wymienia m.in. polityków Lewicy Bogusława Liberadzkiego i Lidię Geringer de Oedenberg oraz Grażynę Staniszewską z Partii Demokratycznej. Wyróżniają się również m.in. Marcin Libicki i Mieczysław Janowski, których PiS nie wpisał na listy do czerwcowych eurowyborów.

>>> Eurowybory wygra Platforma Obywatelska

Raport opisuje też skandalistów, szargających wizerunek polskich polityków. Najgorzej wypadł Maciej Giertych z LPR.

ISP stwierdza, że najlepiej o polskie interesy dbają posłowie zrzeszeni w dużych frakcjach politycznych. Bo to one mają decydujący głos w sprawach, którymi zajmuje się Parlament Europejski.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «