Cymański: Pali się ziemia pod Palikotem
"Palikot robi show, by odwrócić uwagę od własnych kłopotów" - uważa Tadeusz Cymański. Poseł PiS - jak mówi - jest wkurzony i rozdrażniony zamieszaniem powodowanym przez parlamentarzystę Platformy. W programie "Kropka nad i" w TVN 24 uznał, że zostały "przekroczone granice przyzwoitości".
- Palikot pyta prezydenta o prezerwatywy
- "PO jeszcze długo nie uciszy Palikota"
- Durczok: Palikot przykrył... Palikota
- Podejrzani sponsorzy Palikota płacili na PO
- PO powinna pozbyć się Palikota
- Prokurator poci się nad "spieprzaj, dziadu"
- "Palikot nie jest dla mnie partnerem"
- Koniec z ignorowaniem Palikota. Będzie atak
- Palikot może być spokojny. PO go wspiera
- Lech Kaczyński skarży Palikota... w Sejmie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Janusz Palikot zwołał w niedzielę konferencję, na której powtórzył pytanie, czy prezydent ma problem z alkoholem. Tymczasem - zdaniem Cymańskiego - Palikotowi nie chodzi o prezydenta, tylko o odwrócenie uwagi od swoich problemów. "Wiarygodność Palikota jest w ruinie. Pali się ziemia pod Palikotem, dlatego organizuje takie seanse" - mówił o wystąpieniu posła PO.
Cymańskiemu chodzi o ponowne wszczęcie przez Prokuraturę Krajową śledztwa w sprawie nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej Janusza Palikota w 2005 roku. "Palikotowi pali się grunt pod nogami. Finansowanie jego kampanii to skandal numer jeden. Ciężko to udowodnić w sądzie, ale nikt nie uwierzy, że dostał te pieniądze od emerytów i studentów. I to jest dla niego groźniejsze. On się boi dyskusji" - mówił w TVN 24 poseł PiS.
>>> Sponsorowali Palikota, wygrali etaty
Dlaczego Palikot nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ataki na prezydenta? "Nie wierzę, że środowisko Platformy toleruje te masowe ekscesy. Bardziej widzę w tym wyciszenie sprawy, a nitki prowadzą do Grzegorza Schetyny i Donalda Tuska. Gdyby nie parasol ochronny, to by nie pofikał " - mówi Cymański.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!