Graś: Prezydent mówi nieprawdę
Zaostrza się spór rządu z Lechem Kaczyńskim. Rzecznik gabinetu Paweł Graś zarzucił prezydentowi kłamstwo. Chodzi o stwierdzenie Kaczyńskiego, że podczas szczytu NATO - na którym wybierano nowego szefa Sojuszu - Sikorski by niedysponowany.
- Wojna o instrukcje rządu dla prezydenta
- Sikorski: Popieram Fotygę na ambasadora
- Prezydent dostał wytyczne od rządu
- Rząd ustalił, co prezydent ma mówić
- Prezydent: Sikorski nie był w formie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Niedyspozycja Radosława Sikorskiego to nieprawda. Sikorski był dysponowany, gdy prezydent chciał z nim rozmawiać. Są świadkowie - minister Klich i rzecznik Paszkowski (rzecznik NATO - red.) - powiedział rzecznik rządu Paweł Graś w radiu ZET.
>>> Prezydent: Sikorski nie był w formie
Tymczasem prezydent wspomina, że kiedy podczas obrad szczytu NATO pojawiła się szansa dla szefa polskiej dyplomacji, chciał z nim rozmawiać. "Kiedy zobaczyłem maleńkie światełko szansy w tunelu - to była rzeczywiście późna noc - to poprosiłem pana ministra na rozmowę. Ale pan minister nie był w najlepszej formie, tyle mogę powiedzieć" - relacjonuje wydarzenia Lech Kaczyński.
Dopytywany przez dziennikarzy RMF FM nie chciał jednak sprecyzować, na czym polegała niedyspozycja Radosława Sikorskiego. Na pytanie,czy była to niedyspozycja fizyczna, prezydent odparł, że nie jest lekarzem.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!