Komorowski: Pokonamy opór Kaczyńskiego
Jest niemal pewne, że wybuchnie "wojna kompetencyjna" między prezydentem a rządem. Lech Kaczyński twierdzi, że ustawa - ma ona położyć kres kłótniom o unijne szczyty - jest niezgodna z konstytucją. "I na to jesteśmy gotowi" - odpowiada mu marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.
- Stasiak: PO gra prezydentowi na nosie
- Prezydent: Sikorski nie był w formie
- Kaczyński: Ja nie podlegam rządowi
- Polacy chcą mieć wodza
- Kieliszek wina dla Kaczyńskiego i Tuska
- PO uderza w prezydenta, bo nie umie rządzić
- Rząd specjalną ustawą ograniczy prezydenta
- Platforma wyciąga rękę do prezydenta?
- Sejm zajmie się ustawą kompetencyjną
- Prezydent nie ustępuje. Jedzie na szczyt UE
- "Majewski to najlepsza odpowiedź na PiS"
- Po 70 latach Józef Beck znów przemówi
- Prezydent będzie musiał słuchać rządu
- PO na razie unika starcia z prezydentem
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ustawa jest tylko i wyłącznie rozwinięciem zapisów konstytucji. Prawnicy sejmowi przygotowali ją tak, aby nikt nie mógł postawić zarzutu niekonstytucyjności, ale i na to jesteśmy gotowi" - powiedział w radiowej "Trójce" Bronisław Komorowski. Jeszcze dziś przygotowany przez niego projekt ustawy ma zostać przedstawiony klubom parlamentarnym.
>>> Kaczynski: Ja nie podlegam rządowi
Tymczasem Lech Kaczyński podkreślił, że "konstytucja mówi, że prezydent współpracuje z rządem w zakresie polityki zagranicznej. Współpracuje, tutaj nie ma podległości. Ktoś, kto jest najwyższym przedstawicielem, z reguły nie może być podległy".
I zasugerował, że może ją zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego. "Jeśli TK uzna ustawę kompetencyjną za zgodną z ustawą zasadniczą, to oznaczałoby to, że w Polsce nie obowiązuje konstytucja - powiedział prezydent.
O szczegółach ustawy kompetencyjnej pisał niedawno DZIENNIK. W myśl projektu to rząd ustala stanowisko Polski w sprawach związanych z członkostwem w Unii Europejskiej. Ponadto rząd na wniosek premiera "udziela organowi państwa upoważnienia do udziału w posiedzeniu instytucji UE".
>>> Rząd specjalną ustawą ograniczy prezydenta
Projekt przewiduje także, że premier ustala zakres stanowiska, które pozostaje tajemnicą państwową do czasu jego przedstawienia na posiedzeniu instytucji UE. Projekt zakłada również, że na żądanie prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu rząd przedstawia informację o sprawach związanych z członkostwem Polski we Wspólnocie.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!