Palikot: Kaczyńscy to kurduple i tchórze
Janusz Palikot spełnia zapowiedzi. Wczoraj obiecał braciom Kaczyńskim, że "ich wykończy" i że "do końca maja nie będą mieli ani tygodnia wolnego". I dziś kontrowersyjny poseł PO nazywa na swoim blogu prezydenta i lidera PiS "kurduplami" i "tchórzami", którzy "sięgają po kaczuszkę".
- Palikot może być spokojny. PO go wspiera
- Palikot zapewnia, że jest czysty jak łza
- Lech Kaczyński skarży Palikota... w Sejmie
- Prokuratura znów bierze się za Palikota
- Palikot opowiadał śledczym o "kurduplach"
- PO chce badać prezydenta. Palikot wygrał
- "PO jeszcze długo nie uciszy Palikota"
- Palikot ujawnia teczkę Kaczyńskiego
- PiS: Palikot wymachuje fałszywkami
- Palikot pyta prezydenta o prezerwatywy
- Palikot zbiera nowe haki na prezydenta
- Palikot chce wykończyć Kaczyńskich
- Palikot będzie się tłumaczył z "kurdupli"
- Rządy infantylnej pupy
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To jest wspólne dla braci; w gruncie rzeczy obaj są podszyci tchórzem i jak wielu słabych ludzi uzupełniają brak odwagi twardymi zasadami. Dawno temu odkrył to Nietzsche: jedyną pociechą słabych są ich twarde zasady. Są pamiętliwi, są bezwzględni wobec innych i łagodni dla swoich" - napisał Janusz Palikot na swoim blogu na Onet.pl.
>>> Palikot chce wykończyć braci Kaczyńskich
"Dlatego - drżyj Mojzesowicz, tak jak wcześniej drżeć musiał Libicki, a przed nim Dorn, Kaczmarek i Marcinkiewicz oraz cała armia polityków mniejszego kalibru. Drżyjcie, którzyście opuścili tonącą arkę, bo sternik Prawa i Sprawiedliwości, bojąc się stawić wam czoła, będzie miotał zza węgła kamienie pomówień i insynuacji. Zanim polegnie rażony własną bronią, rzuci jeszcze na rynek waszą teczkę, niuansik z alkowy, niedopłacone alimenty lub żydowskie pochodzenie" - stwierdza poseł PO.
"I właśnie dlatego od pewnego czasu gram w grę wymyśloną przez Kaczyńskich. Oni oglądają i publikują ubecką teczkę Libickiego - ja czytam i opublikuję zawartość ich teczki. Oni polują - ja poluję. Źle się z tym czuję, mierzi mnie ta zabawa, nie leży w mojej naturze i mało mnie bawiąc - kosztuje wiele zdrowia. Ale wchodząc w ich skórę, przejmując ich metody, usiłuję znaleźć motywację, która nimi kieruje" - pisze Palikot.
>>> "PO jeszcze długo nie uciszy Palikota"
I doaje, że ją znalazł. "I widzę tylko tę jedną: przesłonięcie własnego tchórzostwa. Próbę wymazania kompleksów z młodości - kurdupli, przeganianych na podwórkach Żoliborza przez silniejszych kolegów, kompleksu słabosilnych, którzy respektują twarde zasady wyłącznie wobec słabszych od siebie. A kiedy nie dają sobie rady, chowają się za barykadą kobiecych spódnic lub sięgają po kaczuszkę" - stwierdza poseł PO.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!