Iwiński: Nie warto wysyłać Fotygi
Anna Fotyga nie nadaje się na ambasadora przy ONZ - uważa Tadeusz Iwiński, poseł SLD. Jego zdaniem nawet jeśli była szefowa polskiej dyplomacji pojedzie do Nowego Jorku, zostanie odwołana po kilku miesiącach. Wszystko przez jej charakter i sposób uprawiania polityki.
- Anna Fotyga czuje się coraz lepiej
- "Potworek z Downem" trafił w posła SLD
- Tusk o prezydencie i Fotydze: Zatkało mnie
- Sikorski żąda wyjaśnień od Fotygi
- Sikorski: Popieram Fotygę na ambasadora
- Borowski: Fotyga to zaprzeczenie dyplomaty
- Rząd: Dyplomacja zależy od humoru prezydenta
- Prezydent szantażuje rząd w sprawie Fotygi
- Fotyga ma już zgodę na zostanie ambasadorem
- Fotyga zagrożona, bo skrytykowała rząd
- "Fotyga? Ona nadaje się do Ułan Bator"
- Fotyga będzie się tłumaczyć Sikorskiemu
- Sprawca wypadku Anny Fotygi zatrzymany
- Sikorski oczekuje "karności" od Fotygi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Opera mydlana z nominacją Anny Fotygi trwa już od kilku tygodni. W środę w historii dokonały się dwa zwroty. Najpierw sejmowa komisja spraw zagranicznych zaakceptowała prezydencką ulubienicę. Potem zastrzeżenia zgłosiło Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Poszło o słowa. Słowa krytyki wobec polityki zagranicznej rządu. MSZ chce je dokładnie przeanalizować i być może zablokować wyjazd Anny Fotygi.
>>>Fotyga zagrożona, bo skrytykowała rząd
"Przesłuchanie Anny Fotygi było smutne, i to smutne podwójnie" - mówił w TVN24 Iwiński. Jego zdaniem powinno odbyć się później ze względu na stan zdrowia byłej szefowej polskiej dyplomacji. "Równie smutne było to, że pani minister nie odpowiedziała na żadne pytania merytoryczne, w tym nie potrafiła wyrazić opinii na temat mechanizmów reformy ONZ" - utyskiwał poseł SLD.
>>>Anna Fotyga czuje się coraz lepiej
Jeszcze gorzej zdaniem Iwińskiego wypadła próba charakteru. "Ona nie nadaje się na ambasadora. Sposób, w jaki uprawia politykę, i poglądy, które wyznaje, nie pasują do ONZ, czyli miejsca opierającego się na kompromisach. Miejsca, gdzie po prostu trzeba się dogadać" - argumentuje.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!