Palikot zbiera nowe haki na prezydenta
Janusz Palikot wycofał się z "alkoholowej" groźby postawionej Lechowi Kaczyńskiemu. Ale nie oznacza to, że prezydent będzie miał choć kilka dni spokoju. Poseł PO już zapowiada, że zbiera faktury dotyczące zakupów alkoholu przez prezydencką kancelarię. "Sprawa nabierze kolejnego, głębszego wymiaru" - powiedział Janusz Palikot.
- Palikot pyta prezydenta o prezerwatywy
- Prokuratura znów bierze się za Palikota
- PO chce badać prezydenta. Palikot wygrał
- Palikot może być spokojny. PO go wspiera
- Lech Kaczyński skarży Palikota... w Sejmie
- Palikot chce wykończyć Kaczyńskich
- Palikot: Kaczyńscy to kurduple i tchórze
- PiS: Palikot wymachuje fałszywkami
- Alkoholowe opary nad Wiejską i okolicami
- Palikot ujawnia teczkę Kaczyńskiego
- Koniec z ignorowaniem Palikota. Będzie atak
- MSZ rządowym rekordzistą w alkoholu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W niedzielę Janusz Palikot postawił prezydentowi ultimatum: Lech Kaczyński miał do środy przedstawić lekarskie zaświadczenie, że nie jest uzależniony od alkoholu, albo on miał zapytać maraszałka Sejmu o to, czy armia nadal ma odpowiedzialnego zwierzchnika.
>>> Lech Kaczyński skarży Palikota w Sejmie
Teraz Palikot zrezygnował z tych planów, bo - jak tłumaczy - nie chce wikłać marszałka Bronisława Komorowskiego w swoją wojnę z Lechem Kaczyńskim. "Przy technice, jaką stosują Kaczyńscy, to byłoby wepchnięcie się w taki rodzaj okładania się błotem. A jednak musi być ktoś, kto nie może być uwikłany. Kto obejmie ten urząd, jeżeli pan prezydent nie będzie w stanie tego urzędu sprawować" - powiedział poseł PO w radiu Tok FM.
>>> Zdjęcie, które obnaża kłamstwo Palikota
Choć Palikot nie spełnił groźby, nie odpuszcza prezydentowi. "Jestem w bliskiej fazie pozyskania kolejnych faktur zakupów dla Kancelarii Prezydenta" - powiedział. Na razie nie chce ujawniać szczegółów, bo - jak stwierdził - czeka na oryginały. "Na razie dostałem kserokopie tych faktur. Jeśli otrzymam oryginały to sprawa nabierze kolejnego, głębszego wymiaru, jeśli chodzi o zakupy alkoholu do Kancelarii Prezydenta - formy, ilości i ceny" - zapowiedział Palikot.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!