Michnik ostro krytykuje książkę Zyzaka
Adam Michnik w wywiadzie dla "Przekroju" krytykuje nie tylko IPN, ale też pracę magisterską Pawła Zyzaka, na podstawie której powstała książka "Lech Wałęsa. Idea i historia". "Nie wyobrażam sobie aprobaty dla pracy o braciach Kaczyńskich, że w młodości jeden miał seks z psem, a drugi z kotem, bo tak powiedziała pani Zenia czy pani Kasia" - mówi Michnik.
- "Adam Michnik uprawia propagandę"
- Gowin nie przeprosi Michnika za "faszystę"
- Książka reporterów "Wyborczej" na przemiał
- Córka Wałęsy pozywa za książkę Zyzaka
- Adam Michnik nie powalczy z IPN
- Sejm zajmie się "naciskami" w IPN
- IPN chce aresztować Michnika
- PO chce wywalić Urbańskiego z IPN
- "Gazeta Wyborcza": Kapitan SB to bohater
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziennikarz "Przekroju" przekonywał Adama Michnika, że połowa czynnych historyków pracuje bądź pracowała w Instytucie Pamięci Narodowej. Jego zdaniem może to grozić tym, że przyszła historia Polski będzie miała przez to skazę IPN-owskiej myśli.
Naczelny "Gazety Wyborczej" odpowiada, że "jeżeli to są dobrzy historycy, utalentowani, dobrze przygotowani warsztatowo i uczciwi, to oni się równie szybko wyzwolą z tych obcęgów prezesa i jego koleżków, z tej logiki IPN". Po czym płynnie przechodzi do pracy magisterskiej i książki Pawła Zyzaka, które powstały poza instytutem.
>>> Michnik: "Gazeta Wyborcza" może zniknąć
"Jest coś dramatycznego, jeżeli młody człowiek pisze pracę pod kierunkiem dość znanego historyka z dorobkiem, w której znajdują się oskarżenia Lecha Wałęsy, że sikał do chrzcielnicy, bo to powiedziała jakaś pani Kazia czy pani Zenia" - mówi Michnik.
Po czym stwierdza, że podobna publikacja na temat braci Kaczyńskich nie cieszyłaby się powodzeniem. "Nie wyobrażam sobie aprobaty dla pracy o braciach Kaczyńskich, że w młodości jeden miał seks z psem, a drugi z kotem, bo tak powiedziała pani Zenia czy pani Kasia - to są po prostu rzeczy niedopuszczalne" - podkreśla Michnik.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!