"Takiego chamstwa jeszcze nie było"
Posłowie mieli dziś rozmawiać o finansowaniu partii, a kłócili się dosłownie o wszystko. I nie przebierali w słowach. "Takiego chamstwa w Sejmie do tej pory nie widziałem" - oburzał się na PiS szef klubu PO Zbigniew Chlebowski, który posłem jest ósmy rok. Mariusz Błaszczak z PiS odpowiedział mu, że najbardziej agresywny był marszałek Bronisław Komorowski z PO.
- PiS: W Platformę należy bić jeszcze mocniej
- Awantura w Sejmie o pieniądze dla partii
- Partie będą musiały zacisnąć pasa
- Awantura w Sejmie. Krok po kroku
- Bielan: Palikot jest największym chamem
- Kancelaria Tuska kupiła wino za 70 tys. zł
- "Majewski to najlepsza odpowiedź na PiS"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jestem ósmy rok parlamentarzystą i przyznam wprost, że staram się unikać brutalnego języka, ale takiego chamstwa w polskim Sejmie nie widziałem jeszcze nigdy. Takiej agresji, nienawiści obrażania premiera Rzeczpospolitej, obrażania marszałka Sejmu" - powiedział Chlebowski po zakończeniu dyskusji o zmniejszeniu dotacji dla partii politycznych.
>>>O co poszło? Awantura w Sejmie o pieniądze dla partii
Dodał, że politycy PiS powinni udać się do sali konferencyjnej i tam dać upust swoim emocjom. "Tutaj obok jest piękna sala, gdzie można odbywać konferencje prasowe. Natomiast na sali sejmowej jest porządek obrad i nie należy awanturować się i obrażać ludzi" - podkreślił szef klubu PO.
Z taką argumentacją nie zgadza się Mariusz Błaszczak, rzecznik sejmowego klubu PiS. "Znaczny poziom agresji prezentował marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Nie rozumiem postawy marszałka, ale widać, że wprowadza takie standardy" - stwierdził Błaszczak.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!