Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kopacz zapewnia: Mamy leki na świńską grypę

2009-04-27 | Ostatnia aktualizacja: 23:52 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kopacz radzi, jak uniknąć zakażenia grypą

Kopacz radzi, jak uniknąć zakażenia grypą Fot. fot. Marcin Lobaczewski / Inne

Minister zdrowia uspokaja. "Nie straszmy świńską grypą. Jesteśmy na nią przygotowani" - zapewnia Ewa Kopacz. Ale w warszawskich aptekach trudno dostać leki na świńską grypę. Jest ich mało. Są specjalnie sprowadzane. "Można je kupić, ale najpierw trzeba zamówić" - mówią aptekarze.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Tak jak na całym świecie infekcje tego typu rozwijają się bardzo szybko. I jeśliby się okazało, że jakiś przypadek tego rodzaju zachorowania byłby również w Polsce, to ja mogę zagwarantować - jesteśmy do tego przygotowani" - zapewniała Kopacz w Radiu Zet.

"W tej chwili nie ma co straszyć Polaków. Należy tylko uczulić na to, jak powinni się zachowywać. Nie bójmy się na przykład myć rąk częściej niż zwykle. Nie okazujmy sobie szczególnej sympatii z osobami, które kichają, mają stany podgorączkowe, widać, że są niekoniecznie zdrowie" - mówiła Kopacz. "A więc dzisiaj jak najmniejszy kontakt z osobami, które mają objawy grypopodobne, częste mycie rąk, oczywiście niedotykanie śluzówek, czyli ust, nosa i oczu po przywitaniu się z taką osobą.

>>>Rząd zajmie się świńską grypą w Polsce

Jak mówi minister Kopacz, szczepienie się teraz na grypę nie ma sensu, ponieważ szczepionka nie zadziała na zmutowany wirus świńskiej grypy. "Są leki, które skutecznie mogą leczyć świńską grypę. Są one stosowane w leczeniu chorych w Meksyku. W Polsce też mamy ich pod dostatkiem" - zapewniła Kopacz.

Te leki to oseltamiwir dostępny w Polsce pod nazwą Tamiflu i podawany doustnie oraz zanamiwir sprzedawany pod nazwą Relenza. Sprawdziliśmy ich dostępność w kilku warszawskich aptekach. Relenzy nie było w żadnej z aptek, do których zadzwoniliśmy. Tamiflu był w trzech z pięciu (w dwóch dostępny na zamówienie).

"To leki rzadko sprzedawane. Tamiflu mamy na zamówienie. 10 kapsułek po 75 mg kosztuje około 100 złotych. Relenzy w ogóle nie mamy w bazie" - mówi nam jedna z aptekarek. W trzech innych aptekach na stanie było po jednym opakowaniu Tamiflu. "Na razie nikt o niego nie pyta" - mówi aptekarka. "W razie potrzeby możemy zamówić więcej opakowań z hurtowni".

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «