Rząd zgodził się, by Miller przemówił
Leszek Miller jednak pojawi się na konferencji z okazji pięciolecia Polski w Unii Europejskiej. Były premier dał się namówić w zamian za możliwość wygłoszenia przemówienia. "Zmieniłem zdanie, bo zmienił się scenariusz" - tłumaczy Miller, za którego rządu Polska wstąpiła do UE.
- Rocznica wejścia do UE też dobra do sporów
- Nadchodzą eurowybory. SLD już się cieszy
- SLD obchodzi 10. urodziny. Bez fety i pompy
- Unia największym sukcesem Polski
- Emeryci chcą Millera na prezydenta
- Prezydent przyjdzie na rządową konferencję
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Miller pierwotnie odmówił, bo jak twierdzi, ze scenariusza wynikało "iż będzie to impreza partyjna PO". "Przemawiać mieli tylko politycy Platformy i ich ważni goście. Nie widziałem powodu, by tam się pojawiać" - mówi były premier.
>>>Rocznica wejścia do UE też dobra do sporów
Teraz scenariusz się zmienił. Miller będzie przemawiał jako czwarty, po obecnym szefie rządu Donaldzie Tusku, szefie Komisji Europejskiej Jose Manuelu Barroso oraz prezydencie Lechu Kaczyńskim.
Konferencje bojkotują natomiast inni przedstawiciele lewicy. Nie będzie byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, a także Jerzego Szmajdzińskiego i Wojciecha Olejniczaka.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!