Kongres Tuska w cieniu gwizdów i procesu
Wielka feta europejskich przyjaciół Platformy Obywatelskiej rozpoczęta. W Pałacu Kultury i Nauki (dawniej im. Stalina) zgromadziło się kilkuset bardzo ważnych gości z Europejskiej Partii Ludowej, do której należą PO i PSL. Na zewnątrz pozostali protestujący związkowcy oraz prawdopodobny pozew PiS przeciwko PO w sprawie finansowania kongresu.
- Premier milczał, kampanię rozpoczęli inni
- Tusk przekonuje euro-VIP-ów do Buzka
- Związkowcy w szpitalu po bitwie z policją
- Owacje na stojąco dla Lecha Wałęsy
- PiS doniósł na PO do prokuratury
- Polacy w Rzymie do Wałęsy: Bolek, zdrajca!
- PiS: Rząd Tuska pogłębia kryzys
- Sejm zbada, czy rząd złamał prawo
- Stoczniowcy zakłócą kongres Tuska
- Stoczniowcy do Wałęsy: Chodź z nami!
- Związkowcy skarżą policję, Tusk jej broni
- PiS doniesie na PO do prokuratury
- Związkowcy wygwiżdżą liderów Europy
- Cymański: Wałęsa i Libertas to niepoważne
- Eurovipy zablokują ulice Warszawy
-
Europejscy przywódcy w Warszawie
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PiS uważa bowiem, że Platforma powinna zapłacić za kongres z własnej kieszeni. Zdaniem największego ugrupowania opozycyjnego kongres jest częścią kampanii partii do Parlamentu Europejskiego. W tej sytuacji PO powinna go finansować, a jeśli tego nie zrobi złamie przepisy ordynacji wyborczej, zabraniającej finansowania kampanii ze środków zagranicznych – grzmią politycy PiS.
>>>Tusk przekonuje euro-VIP-ów do Buzka
W rzeczywistości pieniądze na zjazd partyjny daje sama EPP. Jak tłumaczy szef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski - dwudniowy kongres będzie co prawda początkiem kampanii... ale całej Europejskiej Partii Ludowej. Problem w tym, że jeszcze kilka dni temu sama PO na swoich stronach internetowych informowała, iż kongres będzie początkiem kampanii ugrupowania. Po tym jak zaprotestowali politycy PiS, wzmianka zniknęła.
>>>Eurovipy zablokują ulice Warszawy
"Mamy wczorajszą wykładnię Państwowej Komisji Wyborczej, która mówi wyraźnie, że jeżeli nie ma znamion agitacji wyborczej podczas tego typu spotkań, to nie ma powodu, żeby rzeczywiście zaliczać koszty w funkcjonowanie danego komitetu wyborczego" - zaznaczył w Radiu Zet Chlebowski. Dlatego - dodaje - podczas kongresu nie będzie prowadzona żadna agitacja wyborcza, nie pojawi się nawet logo partii.
Agitacji nie zamierzają wyrzec się natomiast związkowcy. Od kilku dni przyjazd pod Pałac Kultury zapowiadali stoczniowcy i kolejarze, którzy mają zamiar protestować przeciwko polityce rządu.
Jedno jest pewne związkowcy będą musieli się mocno postarać, by ich protest przedarł się przez grube ściany Pałacu. W prawdopodobnym zaciszu sali kongresowej i jej kuluarów zasiądą ważni europejscy politycy z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, premierem Włoch Silvio Berlusconim i Francji Francoisem Fillonem na czele. Gościem honorowym będzie najprawdopodobniej Lech Wałęsa.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!