Pawlak idzie na wojnę z Piterą
"Pitera wraca do pomysłów PiS" - krytykuje projekt ustawy antykorupcyjnej Waldemar Pawlak. Wicepremier wysłał list do premiera, w którym atakuje Julię Piterę, minister do spraw walki z korupcją. "Ta propozycja oparta jest o założenie, że wszyscy są podejrzani, a to bardzo ryzykowne" - pisze Pawlak.
- Kurski o Piterze: Znów wytropiła dorsza
- Zobacz, czego Pawlak życzy strażakom
- Sztuczki ministrów, by nie podpaść Piterze
- Pitera zajmie się finansami Palikota
- Pitera broni biznesu pogromców korupcji
- Kurski pozwie Julię Piterę do sądu
- Rządowe przetargi dla spółki żony ministra
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem Pawlaka projekt nie reguluje kompleksowo problemów dotyczących korupcji w życiu publicznym. "Należy zastanowić się, czy projektowi można nadać miano <prawa antykorupcyjnego>, gdy nie jest to rozwiązanie kompleksowe" - napisał Pawlak, w cytowanym przez TVN24 liście
>>>Sztuczki ministrów, by nie podpaść Piterze
Pawlaka najbardziej denerwuje brak innowacyjnych rozwiązań i zbyt daleko posuniętą surowość proponowanych kar.
"Zaproponowana górna granica kary za złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia majątkowego (do pięciu lat pozbawienia wolności) określona została na tym samym poziomie co górna granica kary za takie przestępstwa jak np. czynna napaść na Prezydenta, czy nieumyślne spowodowanie śmierci człowieka" - argumentował w swoim piśmie minister gospodarki.
Ten sam list kilka dni temu wysłał do Pitery. Ale Julia Pitera argumentów nie przyjęła.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!