Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pochód jak zwykle, tylko coraz mniejszy

2009-05-01 | Ostatnia aktualizacja: 00:03 | Komentarze: 0 | skomentuj

Bez wielkich tłumów, zamiast flag i portretów - kolorowe balony, w miejsce haseł: "Cała władza w ręce ludu" - "Nie będziemy płacić za wasz kryzys". Około tysiąca osób przyszło na organizowany przez lewicę pochód pierwszomajowy w Warszawie. Nawet przeciwnicy nie dopisali. Było ich kilkunastu.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Pochód przeszedł od siedziby Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych na ulicy Kopernika traktem królewskim do Sejmu. Potem sympatycy idei lewicowych przenieśli się na Rozbrat, gdzie przed siedzibą SLD zorganizowany został tradycyjny piknik. W pochodzie zamiast przedstawicieli zakładów pracy i "ludu pracującego", uczestniczyły rodziny z dziećmi. Tłum skandował m.in. "Niech się święci pierwszy maja". A w marszu pomagała orkiestra dęta.

>>>Nadchodzą eurowybory. SLD już się cieszy

Przemarsz próbowała zakłócić grupka kilkunastu młodych ludzi z organizacji Falanga. Narodowcy protestowali przeciwko propagowaniu idei komunistycznych w Polsce.

Do uczestników lewicowego pochodu narodowcy krzyczeli: "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę", "Katyń zawsze pamiętamy" i "nie Irlandia, nie Chicago, praca w Polsce dla Polaków". Zdeptali także czerwony sztandar. Lewicowy pochód odkrzykiwał: "Wolność, równość i socjalizm".

Nie doszło do incydentów, obydwa zgromadzenia oddzielała grupa policjantów.

LUKI
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «