Prezydent: Moje prawa daje mi konstytucja
Święto Konstytucji 3 maja było dla Lecha Kaczyńskiego okazją do przypomnienia, że nikt nie może ograniczać jego kompetencji. Według niego, ustawę zasadniczą trzeba czytać tak, jak ją napisano. Prezydent przypomniał też, że choć jesteśmy w Unii, to najwyższym prawem w naszym kraju jest polska konstytucja.
- Tusk wyciąga rękę do partii Kaczyńskiego
- Tusk: Opozycja modli się o kłopoty rządu
- Prezydent nie ustępuje. Jedzie na szczyt UE
- PO na razie unika starcia z prezydentem
- Kto jest Targowicą? Nie PO, raczej prezydent
- Lech Kaczyński nie jedzie na unijny szczyt
- Sejm zamknięty dla przestępców
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Konstytucję można zmieniać, naprawiać, ulepszać, ale dzisiaj stoi ona ponad wszystkimi innymi źródłami prawa" - oświadczył prezydent podczas głównych uroczystości z okazji 218. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. W ten sposób Lech Kaczyński odniósł się do kompetencyjnego sporu z premierem o to, kto ma reprezentować Polskę na szczytach Unii Europejskiej. Lech Kaczyński nie ma wątpliwości - także prezydent. W dyskusji zazwyczaj przywołuje art. 133 konstytucji, który stanowi, że "Prezydent Rzeczypospolitej w zakresie polityki zagranicznej współdziała z Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem".
Lech Kaczyński dał także wyraz swoim obawom przed zbytnią integracją z Unią Europejską. "Dlaczego ta konstytucja ma takie znaczenie? Bo żyjemy w jednoczącej się Europie. (...) Przystąpienie do Unii to nasz polski sukces. Ale w tych warunkach rola polskiej konstytucji jest szczególna - to ona jest w Polsce najwyższym prawem" - mówił Lech Kaczyński. "Tak jest, i tak musi pozostać" - podkreślił.
Obiecał także, że - mocą nadaną mu przez konstytucję - będzie stal po stronie najsłabszych. "Jako prezydent RP, w dniu, który możemy nazwać Dniem Naprawy Rzeczypospolitej, chcę powiedzieć, że będę robił wszystko, aby polskie państwo było silne, aby potrafiło chronić słabszych, równo traktowało swych obywateli, aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo" - zakończył Lech Kaczyński.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!