Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jest granica bycia za, a nawet przeciw"

4 maja 2009, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Były premier Józef Oleksy krytykuje Lecha Wałęsę za wystąpienie na kongresie eurosceptycznej partii Libertas. "Wałęsa opowiadał w swoim śmiesznym stylu, że pojechał ich przekonać, a potem przyznał im rację i tak dalej. Oceniam to jako błazenadę" - mówi DZIENNIKOWI Oleksy.

"Niestety, nie usłyszeliśmy w Rzymie słów krytycznych pod adresem Libertas. Wręcz przeciwnie, usłyszeliśmy aprobatę dla powstawania tej partii z takimi typowo wałęsowskimi zawijasami, że wszyscy mają prawo działać i że Europa jest pojemna" - mówi były premier Józef Oleksy.

>>>Wałęsa: Biorę od tych, co mają

"Uważam, że jest gdzieś granica tej metody <jestem za a nawet przeciw>. Jeśli występuje się w roli polityka, to czasami można żartobliwie powiedzieć <jestem za a nawet przeciw>, ale nie można z tego robić swojej doktryny politycznej. - mówi Oleksy i przypomina, że Libertas to ruch o charakterze antyunijnym, bardzo sceptyczny w stosunku do poczynań Brukseli i stojący w opozycji do tego, co polski rząd chce osiągnąć w Unii.

Były premier dodaje: "Niektórzy piszą, że jesteśmy przyzwyczajeni do zwrotów w poglądach Wałęsy, a ja twierdzę, że Wałęsa poglądów nie ma. Po za rolą historyczną, którą odegrał, to mam wrażenie, że on nie ma poglądów, a te które ma są zmienne i trudno coś na nich budować."

Oleksy kwestionuje też słowa Wałęsy o tym, że były prezydent dostaje niskie uposażenie. "Na pewno nie są to trzy tysiące złotych, a jest to raczej 10 tysięcy" - mówi DZIENNIKOWI Oleksy i dodaje, że poczuł rozczarowanie, gdy usłyszał tłumaczenia Wałęsy dotyczące pieniędzy.

"Wiemy, że Ganleyowi (szef Libertas) bardzo zależało na wystąpieniu Wałęsy, i tym, żeby on skaryfikował jego ruch. Dla niego to jest początek budowania partii panaeuropejskiej" - mówi Oleksy i dodaje, że Wałęsa w ciemno namaścił powstanie partii, która tak naprawdę wciąż jest wielką niewiadomą.

- kończy Oleksy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj