Buzek: Ja nie odpowiadam za więzienia CIA
"To krańcowo kłamliwy artykuł" - powiedział Jerzy Buzek. Tak były premier skomentował dzisiejsze informacje "Rzeczpospolitej", że to za jego rządów podpisano pierwsze dokumenty z CIA, które były podstawą do powstania na Mazurach bazy wywiadu USA. Mieli w niej być torturowani więźniowie podejrzani o terroryzm.
- Giertych: Ukrywamy prawdę o więzieniach CIA
- Zaginął raport o więzieniu CIA w Polsce
- Za więzienia CIA odpowiada Jerzy Buzek?
- Polska chce przesłuchać terrorystę Al-Kaidy
- Poświęcimy Buzka dla Cimoszewicza?
- "Nie ma umowy między Polską a Włochami"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Artykuł <Rzeczpospolitej> jest dla mnie zaskoczeniem i nadużyciem. Mam nadzieję, że nie ma związku z pojawieniem się informacji o możliwości objęcia przeze mnie stanowiska przewodniczącego Parlamentu Europejskiego" - powiedział Jerzy Buzek
"Szef rządu nie podpisuje umów z szefami służb podporządkowanym innym rządom. Mógłbym podpisać umowę jedynie z wiceprezydentem USA. To krańcowo kłamliwy artykuł" - podkreśli były premier.
>>> Za więzienia CIA odpowiada Jerzy Buzek?
"Rzeczpospolita" napisała dzisiaj, że Prokuratura Apelacyjna w Warszawie, która od roku bada sprawę tajnych więzień CIA w Polsce, nie dostała wszystkich dokumentów z Agencji Wywiadu dotyczących tej sprawy. Służby mają zwlekać m.in. z przekazaniem tych, które podpisywano, gdy na czele rządu AWS stał Jerzy Buzek
Dokumenty te - jak twierdzi "Rz" - dotyczyły zacieśnienia współpracy z Amerykanami w walce z terroryzmem. Jak twierdzi informator gazety z resortu sprawiedliwości, był to pierwszy krok do powstania na Mazurach bazy CIA i oddelegowania pod amerykańską komendę 20 polskich oficerów wywiadu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!