Czarnecki pozywa Wałęsę za potwarz
Ryszard Czarnecki pozwie w trybie wyborczym Lecha Wałęsę. Były prezydent powiedział w TVN24, że Czarnecki "nie walczył o Polskę", "przyjechał na gotowe i teraz cwaniaka udaje" oraz "bez przerwy skacze tam, gdzie może się załapać". "Nie można tak ludzi traktować" - mówi Czarnecki.
- "Wałęsa pozywa prezydenta, bo się boi"
- Libertas chce przygarnąć Lecha Wałęsę
- Poseł PiS sypał na szefa CBA
- Czarnecki będzie rzecznikiem prezydenta?
- Frasyniuk: Wałęsa ma chłopski umysł
- Czarnecki szydzi z pośladków Olejniczaka
- Czarnecki kontra Wałęsa. Pozew oddalony
- Czarnecki: Polski spryt sprawdza się w Unii
- Czarnecki: Wałęsa kasuje niezłe honoraria
- Od... się od Wałęsy
- Czarnecki: Teraz ja będę lokomotywą PiS
- Proces Czarnecki - Wałęsa w piątek
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Pan prezydent Lech Wałęsa, postać historyczna, powiedział o mnie <skoczek, który nie walczył o wolną Polskę>. To kwestia pewnej prawdy historycznej. Nie można tak ludzi traktować" - powiedział w TVN24 Czarnecki i przypomniał, że był przewodniczącym Niezależnego Zrzeszenia Studentów.
Jednym ze świadków w tym procesie będzie Grzegorz Schetyna, który był szefem NZS po Ryszardzie Czarneckim. Europoseł PiS, który walczy teraz o reelekcję, zapowiedział, że wezwie Schetynę na świadka.
Były prezydent nie chce komentować sprawy. "Sąd sprawdzi, kto ma rację. To wszystko" - mówi krótko DZIENNIKOWI Lech Wałęsa.
>>> Wałęsa: 50 tysięcy euro od Libertas? Mało
Lech Wałęsa wypowiedział krytyczne słowa o Czarneckim na antenie TVN24. Powtórzył je też w wywiadzie dla DZIENNIKA: "Tacy jak Ryszard Czarnecki, skoczek, który nie walczył o wolną Polskę, a wszędzie tylko chce się załapać, to niech najpierw popatrzy na siebie. To zwykły cwaniak polityczny, a cwaniacy to mnie nie interesują".
Wałęsa mówił też: "Niech Czarnecki zauważy, że on ma trzy razy więcej pensji jak ja, były prezydent. Jak ja wywalczyłem Polskę, to on przyjechał kandydować i to raz z Samoobrony, raz z ZChN-u, a innym razem z zupełnie innej partii. To on ma fatalne podstawy i robi blogi za pieniądze, a nie ja".
Kandydaci startujący w wyborach, którzy w trakcie kampanii wyborczej zostali pomówieni, mogą skorzystać z przyspieszonej procedury sądowej. Sądy obu instancji muszą wydać wyrok w ich sprawie w ciągu zaledwie trzech dni roboczych. Osoba, której udowodniono winę, musi w ciągu 48 godzin od wydania wyroku opublikować stosowne przeprosiny.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!