Tusk: Reagujemy stanowczo, nie brutalnie
"Władza nie powinna czuć się bezradna, gdy łamane jest prawo" - tak premier Donald Tusk komentuje usunięcie przez policję związkowców okupujących biura poselskie PO. Wieczorem mundurowi weszli do biur w Katowicach, Szczecinie i Gdańsku. Siłą wyprowadzili członków Sierpnia '80.
- Palikot grozi okupacją siedziby Sierpnia '80
- Policja wywlokła związkowców z biur PO
- Przyszli do premiera ze śpiworami w rękach
- Szef Sierpnia '80: Tusk to tchórz
- Inwazja na Niesiołowskiego, której nie było
- Sierpień '80 okupuje biuro poselskie Tuska
- Zobacz, jak związkowcy zablokowali Tuska
- Rulewski: Związkowcy szkodzą Polsce
- Sierpień '80 znów uderza w Platformę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef rządu tłumaczy, że działanie policji było słuszne i usprawiedliwione. "Służby nie powinny tolerować takich rzeczy jak palenie opon, organizowanie nielegalnych protestów typu okupacja, przemoc, bicie policjantów" - wyliczał Donald Tusk w TVP2.
"Kiedy jest łamane prawo staramy się reagować stanowczo, co nie znaczy, że brutalnie" - mówił premier w programie "Tomasz
Lis na żywo".
Związkowcy z Sierpnia '80 mają jednak inne zdanie. Twierdzą, że siłą usunięto ich z biur Platformy Obywatelskiej. Tak według nich było w Katowicach, Gdańsku i Szczecinie. Policjanci w
blasku reporterskich fleszy i w obecności kamer wynosili związkowców, którzy skandowali: "Dziś biją nas, jutro was!". "To odpowiedź rządu na naszą propozycję
dialogu - posługiwanie się policją" - skomentował szef Sierpnia '80 Bogusław Ziętek.
Wiadomo, że spokojni mogą być jedynie związkowcy okupujący biura poselskie PO w Łodzi oraz w Warszawie. W pierwszym mieście członkowie Sierpnia '80
koczują na chodniku, w stolicy - pod drzwiami zamkniętego biura Donalda Tuska, na klatce schodowej.
Związkowcy żądają między innymi przywrócenia prawa do wcześniejszych emerytur, zakazu eksmisji na bruk, ratowania polskiego przemysłu stoczniowego, zbrojeniowego, energetycznego i kolei.
Domagają się też rządowego programu wsparcia polskiego rolnictwa, rybołówstwa i przetwórstwa.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!