Sikorski leci do Moskwy, by zaprosić Putina
Radosław Sikorski leci po południu do Moskwy. To będzie jedna z trudniejszych wizyt szefa polskiej dyplomacji, który chce przełamać impas w stosunkach z Moskwą. Ale po tej wizycie Kreml oczekuje czegoś szczególnego. Chce usłyszeć zapewnienie, że Polska nie będziemy już zabiegać o integrację Ukrainy i Białorusi z Unią w ramach Partnerstwa Wschodniego.
- Tusk boi się, że prezydent zdenerwuje Rosję
- Kolejny incydent dyplomatyczny z Rosją?
- SLD: Sikorski musi częściej jeździć do Rosji
- Pokój z Rosją na warunkach Kremla
- "Polityka wschodnia i Sikorski to porażka"
- Prezydent nie ustępuje. Jedzie na szczyt UE
- Szef MSZ: Polakom na Białorusi będzie lepiej
- O tym Sikorski będzie w Moskwie milczał
- Rosja chwali: Tusk "prostuje odchylenia"
- Sikorski poczuł w Moskwie dobry rytm
- Sikorski nie przekreśla Fotygi
- Ludzie Rydzyka nie ufają Sikorskiemu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Oficjalnie Radosław Sikorski leci do Moskwy, żeby przygotować udział premiera Władimira Putina w obchodach 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
Moment wizyty został starannie wybrany. Szef polskiej dyplomacji pojawi się w Moskwie zaledwie dzień przed szczytem w Pradze, gdzie spotkają się przywódcy Unii, Ukrainy, Białorusi, Mołdawii, Gruzji, Azerbejdżanu i Armenii właśnie po to, aby zainaugurować program Partnerstwa Wschodniego.
Kreml obawia się, że wspierany przez Polskę i Szwecję program doprowadzi do ucieczki sześciu republik byłego ZSRR spod kurateli Moskwy. Okazuje się więc, że dla Sikorskiego rozmowa z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem nie będzie łatwa. Polska uważa bowiem Partnerstwo Wschodnie za poważny krok właśnie w kierunku integracji Ukrainy czy Białorusi z Unią.
Rosjanie mają jednak narzędzia nacisku. Pierwszym sygnałem, czy chcą nadal kontynuować zbliżenie z Warszawą, zapoczątkowane po objęciu władzy przez Donalda Tuska, będzie przyjęcie szefa MSZ przez Władimira Putina.
Nie wiadomo też, czy Sikorskiemu uda się przekonać rosyjskie władze do bogatego programu wizyty Putina w Polsce na początku września. Sygnałem, że Rosjanie chcą rzeczywiście doprowadzić do przełomu w stosunkach z Polską, mogłoby być przemówienie rosyjskiego premiera w Sejmie. Ale na razie nic nie jest uzgodnione.
Rosja jest natomiast gotowa szybko zakończyć trwający od 20 lat spór o żeglugę na Zalewie Wiślanym. Z naszych informacji wynika, że Moskwa zamierza wprowadzić pełną swobodę ruchu statków przez Cieśninę Pilawską, także dla jednostek krajów trzecich.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!