Narada PSL przy piwie i pieczonym prosiaku
Ognisko, piwo oraz pieczony prosiak - tak będzie wyglądać kilka godzin "solidnej merytorycznej pracy" polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. DZIENNIK dowiedział się, że dziś po południu posłowie i ministrowie tej partii w leśniczówce pod Mławą odbędą posiedzenie wyjazdowe.
- Rząd PO - PSL ma złe oceny, ale się utrzyma
- Córki posła PSL pójdą do więzienia?
- Zobacz, czego Pawlak życzy strażakom
- Człowiek PSL zausznikiem ministra Czumy
- Człowiek PSL w służbach specjalnych
- PSL chciał kupić miejsce w europarlamencie?
- "Wiedźmin" popiera kandydata PO
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Takie spotkania to nic nowego. Przeważnie odbywają się w Sejmie, ale ciągle ktoś wchodzi albo wychodzi i nie można spokojnie rozmawiać. Stąd pomysł, by się oderwać, szczególnie, że jest piękna pogoda" - tłumaczy nam poseł PSL Janusz Piechociński.
>>> Zobacz, czego Pawlak życzy strażakom
Jak się dowiadujemy inicjatorem eskapady na łono natury jest przewodniczący klubu parlamentarnego Stanisław Żelichowski. On też załatwił ludowców gościnę w leśniczówce leżącej na terenie Lasów Państwowych. "O wyjeździe nic nie powiem, bo to sprawa wewnętrzna partii" - mówi Żelichowski.
Jak ustaliliśmy, wyjazdowe spotkanie zacznie się od wystąpień liderów PSL. Potem panel ekspercko-poselski na tematy społeczno-gospodarcze. Omówione zostaną także wybory do Parlamentu Europejskiego i plan prac partii przed wakacjami. Na koniec otwarta dyskusja i rozmowy indywidualne.
Wszystko to, rzecz jasna, w odpowiedniej atmosferze: przy piwie, grillu i ognisku. Przysmakiem wieczoru ma być pieczony prosiak. Posileni i dotlenieni posłowie wrócą do stolicy przed północą.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!