Dla PiS Wałęsa to agent "Bolek"
"Niech Wałęsa nie zasłania się sądowym wyrokiem. Przecież był współpracownikiem SB" - mówi DZIENNIKOWI poseł PiS Marek Suski. Były prezydent pozwał dziś Lecha Kaczyńskiego do sądu za nazwanie go agentem o pseudonimie Bolek. Domaga się przeprosin i 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia.
- Poseł PiS: nie donosiłem na szefa CBA
- Partia Kaczyńskiego zbojkotuje Wałęsę
- Wałęsa przyznaje: Może kogoś wsypałem...
- Polacy w Rzymie do Wałęsy: Bolek, zdrajca!
- Gontarczyk: Nie chciałem nikomu dowalić
- Wałęsa odwołuje się w sprawie akt IPN
- Wałęsa: IPN to nie miejsce dla wnuka ubeka
- Wałęsa nie musi przepraszać za "gniota"
- Poseł PiS sypał na szefa CBA
- Od dziś w PiS nie ma dyscypliny
- "Wałęsa pozywa prezydenta, bo się boi"
- Wałęsa pozywa Kaczyńskiego za "Bolka"
- Olejnik: Wałęsa zawsze był próżny
- Żaryn: SB zarejestrowała Wałęsę jako "Bolka"
- Wałęsa pozywa prezydenta. Za "Bolka"
- Niesiołowski: Proces o "Bolka"uderzy w PiS
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Sąd lustracyjny przyznał Wałęsie status pokrzywdzonego, ale dotyczy on tylko pewnego okresu. A wszystko wskazuje na to, że były prezydent był współpracownikiem SB. Niech Wałęsa nie zasłania się więc sądowym wyrokiem" - mówi nam poseł PiS Marek Suski.
"Ja wiem, że Wałęsa do końca życia i jeden dzień dłużej będzie się zarzekał, że nie był Bolkiem. Ale przecież Cenckiewicz i Gontarczyk (autorzy książki "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" - red.) nie wymyślili sobie tych dokumentów SB" - dodał.
>>> Wałesa pozywa prezydenta. Za Bolka
O złożeniu pozwu cywilnego w tej sprawie do Sądu Okręgowego w Warszawie poinformowała dyrektor biura Lecha Wałęsy w Gdańsku Ewelina Wolańska. Jako adwokat jest ona autorką tego pozwu.
Lech Wałęsa żąda od Lecha Kaczyńskiego przeprosin oraz 100 tys. złotych zadośćuczynienia. "Mam wyrok sądu, że nie byłem Bolkiem, a Kaczyńskiemu nie wolno łamać prawa" - powiedział DZIENNIKOWI Lech Wałęsa.
Chodzi o wypowiedź Lecha Kaczyńskiego z 4 czerwca 2008 r. w telewizji Polsat. W 19. rocznicę pierwszych wolnych wyborów urzędujący prezydent powiedział, że Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie Bolek.
>>> Wałęsa przyznaje: Może kogoś wsypałem
"Czekałem wystarczająco długo na przeprosiny. Prezydent obiecał, że nie będzie łamał prawa. Ja mam oświadczenie sądu, że nie byłem Bolkiem" - mówi DZIENNIKOWI Lech Wałęsa i dodaje: "Prezydent nie może łamać prawa".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!