PiS odesłało pieniądze Palikotowi
Podobno pieniądze nie śmierdzą. Nie pierwszy raz okazało się jednak, że są wyjątki od tej reguły. Prawo i Sprawiedliwość zwróciło Januszowi Palikotowi 5 tysięcy złotych, które poseł Platformy wpłacił na kampanię Michała Kamińskiego, kandydata PiS do europarlamentu - podaje RMF.
- Palikot: Za PiS żyliśmy jak w NRD
- Palikot naprawdę się boi
- Palikot: Towarzysz Kaczyński niech żyje!
- Palikot - wystraszony morderca
- Palikot: PiS tańczy taniec św. Wita
- Palikot drwi z pomyłki Kaczyńskiego
- Szef PiS popiera PO w spocie Palikota
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Palikot wpłacił pieniądze na konto Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ chciał podziękować za promocję jego nazwiska w spocie wyborczym PiS. W filmie pokazano większość politycznych wyskoków posła PO. Palikot uznał jednak, że materiał go nie szkaluje, a tylko promuje jego postać. Dlatego wpłacił na jego konto 5 tys. zł. PiS nie chce pieniędzy od Palikota. Kwota została odesłana na konto Palikota.
"To był kolejny happening posła Janusza Palikota. Są teraz poważniejsze problemy, których rząd w ogóle nie podejmuje. Skupianie się na Januszu Palikocie mija się z celem. Niech przeznaczy te pieniądze, na co chce" - mów Mariusz Błaszczak, rzecznik parlamentarnego Klubu PiS.
>>>Palikot pije wódkę w nowym spocie PiS
W pierwszym momencie rzeczywiście można mieć wrażenie, że to film promujący PO i samego Palikota. Na ekranie widzimy, jak poseł Platformy
siedzi na sejmowej sali, chwilę później jak dziarsko maszeruje w rytm hymnu Unii Europejskiej "Oda do radości". Po chwili obraz zostaje zderzony z obrazami.
Gdy lektor mówi o miłości widzimy zdjęcie Palikota w koszulce z napisem "jestem gejem". Gdy mówi o swobodzie - Palikot pije wódkę z premierem Donaldem Tuskiem. Potem
dłubie w nosie, pokazuje język. Jest też fragment ze słynnej konferencji Palikota, podczas której wystąpił z wibratorem i rewolwerem. Słychać też wypowiedziane przez niego kilka
niecenzuralnych zwrotów.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!