Rząd nadal nie dostrzega kryzysu
Premier Donald Tusk nadal nie widzi potrzeby szybkiej nowelizacji budżetu, choć prognozy gospodarcze dla Polski są coraz gorsze. Szef rządu zapowiedział właśnie, że plan wydatków państwa zostanie skorygowany dopiero w lipcu. Jak najszybszej nowelizacji budżetu od dawna domaga się Prawo i Sprawiedliwość.
- Awantura w Sejmie. O pieniądze i zadymę
- Prezydent wyciągnął Gilowską z niebytu
- "Budżet rządu Tuska to science-fiction"
- W państwie UPR ocaleją słonie i małpy
- Rostowski: Recesja jest bardzo możliwa
- PiS: Z gospodarką źle. Deficyt rośnie
- Kolejne kryzysowe cięcia? Niewykluczone
- PiS: Upadek gospodarczy będzie dotkliwy
- Polska gospodarka już się kurczy?
- "Zostawiliśmy finanse w znakomitym stanie"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Do nowelizacji budżetu dojdzie w lipcu" - zapowiedział premier Donald Tusk podczas dzisiejszej konferencji. Jego słowa korespondują z uspokajającymi wypowiedziami szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego, że dochody i wydatki państwa nie są zagrożone i nie ma na razie potrzeby wprowadzania zmian do budżetu.
>>> PiS: Upadek gospodarczy będzie doktliwy
Nowelizacji budżetu od kilku miesięcy domaga się PiS, które twierdzi - że w obliczu kryzysu - zapisane w nim dochody państwa są już tylko "politycznym science-fiction". "Jeśli ustawa budżetowa zakłada 3,7 proc. wzrostu PKB, to czy można mówić jeszcze o tym, że ktokolwiek wierzy, iż takie założenia będą zrealizowane, że takie będą dochody i takie będą mogły być wydatki budżetu państwa" - mówiła wiceszefowa PiS Aleksandra Natalli-Swiat.
>>> "Budżet Tuska to science-fiction"
I dodawała, że rząd musi natychmiast podjąć antykryzysowe działania. To była reakcja na najnowsze dane Komisji Europejskiej, która prognozuje, że Polskę dopadnie recesja. W tym roku PKB spadnie o 1,4 procent. Ale to nie koniec złych wieści. Deficyt finansów publicznych wyniesie u nas w tym roku 6,6 procent, a w przyszłym aż 7,3 procent PKB. W ubiegłym roku - według danych GUS i Eurostatu - deficyt wyniósł w Polsce zaledwie 3,9 procent PKB.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!