Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Niesiołowski: "Solidarność" to przestępcy

2009-05-07 | Ostatnia aktualizacja: 00:16 | Komentarze: 0 | skomentuj
Niesiołowski: "Solidarność" to przestępcy

Niesiołowski: "Solidarność" to przestępcy Fot. Michal Rozbicki / Inne

Premier słusznie zrobił przenosząc uroczystości 20. rocznicy wolnych wyborów z Gdańska do Krakowa - mówi DZIENNIKOWI Stefan Niesiołowski i dodaje, że nie ma sensu rozmawiać z "Solidarnością". "To przestępcy. Nikt nie ma prawa bić policji" - grzmi poseł PO. "To słowa niegodne marszałka Sejmu" - odpowiada mu szef "Solidarności" Janusz Śniadek.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Donald Tusk postanowił, że główne obchody 20-lecia obalenia komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej odbędą się 4 czerwca nie pod bramą stoczni gdańskiej, lecz wKrakowie. Powodem były plany związkowców z "Solidarności", którzy w tym samym czasie i miejscu postanowili zorganizować protest.

>>>Tusk ucieka przed związkowcami na Wawel

Premier uznał, że w Gdańsku nie będzie mógł zapewnić gościom bezpieczeństwa. A udział potwierdziło już dziesięciu przywódców państw, w tym kanclerz Niemiec Angela Merkel.

"Premier zrobił dobrze. <Solidarność> to teraz nie związkowcy, tylko przestępcy, bo biją policję. Mamy demokratyczną Polskę, ale policjantów bić nie wolno" - argumentuje Niesiołowski.

>>>Lech Wałęsa wzywa do rękoczynów

Jego zdaniem obecni działacze "Solidarności" nie mają prawa do tej nazwy. "To ja i tacy jak ja mają do niej prawo, bo to my siedzieliśmy za <Solidarność> w więzieniu" - oburza się były opozycjonista i dodaje, że "Solidarność" to teraz przybudówka PiS. "Bo też atakują rząd. A co robili, gdy u władzy był Kaczyński? Milczeli" - podkreśla PO.

Co na to obecny szef "Solidarności"? "To są słowa niegodne marszałka Sejmu Jako obywatelom Rzeczypospolitej należy nam się szacunek" - mówi Janusz Śniadek. I dodaje, że słowa Niesiołowskiego przypominają mu obelgi rzucane na robotników przez władze PRL. "Czuję wielki smutek, bo myślałem, czasy <Warchołów> już dawno minęły" - podsumował.

LUKI
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «