Policja wyrzuciła związkowców z biur PO
Po raz drugi w ciągu kilku dni związkowcy Sierpnia '80 okupowali biura posłów Platformy Obywatelskiej. Domagają się spełnienia ich 21 postulatów. Po raz drugi wieczorem wyprowadziła ich policja.
- Policja stawia ultimatum Tuskowi
- Policja wywlokła związkowców z biur PO
- Sierpień '80 znów uderza w Platformę
- Palikot grozi okupacją siedziby Sierpnia '80
- Przyszli do premiera ze śpiworami w rękach
- Okupowali biura PO, trafią do więzienia?
- Sierpień '80 ruga "Solidarność" za uległość
- Palikot: Związkowcy czekali na policję!
- Szef Sierpnia '80: Tusk to tchórz
- Inwazja na Niesiołowskiego, której nie było
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tym razem związkowcy wdarli się do biur w Poznaniu, Rzeszowie, Lublinie, Wrocławiu i Bydgoszczy. Próbowali też wejść do biura Stefana Niesiołowskiego w Łodzi. Ale pocałowali przysłowiową klamkę, bo pracownica posła nie otworzyła drzwi.
>>>Inwazja na Niesiołowskiego, której nie było
Podobnie jak w przypadku poprzedniego protestu z biur wyprowadziła ich policja. "Związkowcy mówili, że chcą się ze mną spotkać, a dobrze wiedzieli, że mnie nie będzie, bo to tydzień sejmowy, dlatego wezwałem policję" - tłumaczył lubelski poseł PO Janusz Palikot w TVN24 .Poseł dodał, że chętnie spotka się z protestującymi w innym terminie.
"Elity polityczne, rząd Donalda Tuska, kolejny raz odrzuciły propozycję dialogu. Brutalnie użycie siły wobec protestujących pokazuje, że rząd za nic ma problemy społeczne i nie chce rozmawiać na temat 21 postulatów" - mówił wieczorem w Warszawie szef Sierpnia '80 Bogusław Ziętek.
"Nie można się nas pozbyć. Jeśli nas się wyrzuci drzwiami, wejdziemy oknem, jeśli nas się wyrzuci oknem, wejdziemy kominem. Będziemy jak wyrzut sumienia dla tych polityków, którzy nie chcą się zajmować najważniejszymi problemami społecznymi" - dodał Ziętek.
>>>Policja wywlokła związkowców z biur PO
Tym razem policja musiała interweniować w Lublinie, Gliwicach, Bydgoszczy, Poznaniu i Wrocławiu. W Rzeszowie związkowcy dobrowolnie opuścili budynek - przekonali ich do tego policyjni negocjatorzy.
Związkowcy Sierpnia '80 domagają się m.in. europejskiej płacy minimalnej, natychmiastowego programu ratowania przemysłu stoczniowego, wzrostu wynagrodzeń w służbie zdrowia, podwyżki płac dla nauczycieli oraz bezpłatnego internetu dla wszystkich.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!