Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Czy prezes IPN zdradził tajemnicę i uwiódł?

2009-05-08 | Ostatnia aktualizacja: 00:19 | Komentarze: 0 | skomentuj
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie Janusza Kurtyki

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie Janusza Kurtyki Fot. Pawel Ulatowski / Inne

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Janusza Kurtyki. Chodzi o możliwość ujawnienia przez niego tajemnicy państwowej. Mąż dziennikarki "Gazety Polskiej" oskarżył szefa IPN o to, że przekazał jego żonie materiały IPN w zamian za możliwość nawiązania intymnej znajomości. Kobieta zaprzecza tym informacjom.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Czy Janusz Kurtyka, szef Instytutu Pamięci Narodowej, uwiódł Katarzynę Hejke, dziennikarkę "Gazety Polskiej", zyskując jej sympatię tajnymi dokumentami Instytutu? Tak przynajmniej twierdzi Krzysztof Hejke - mąż dziennikarki. Kobieta zaprzecza i przekonuje, że mąż pomawia ją z zemsty. Małżeństwo właśnie się rozwodzi. IPN od sprawy się odcina.

O historii na styku magla i polityki poinformowało Radio Zet. Krzysztof Hejke to znany fotografik, wykładowca łódzkiej szkoły filmowej i dyrektor artystyczny "Gazety Polskiej". Katarzyna Hejke to z kolei zastępczyni redaktora naczelnego tego tygodnika.

Mąż Katarzyny Hejke twierdzi, że prezes IPN mógł popełnić przestępstwo, bo przekazywał dokumenty z archiwów IPN jego żonie, po to by... ją uwieść. Na podstawie teczek od Kurtyki Katarzyna Hejke miała - według jej męża - napisać kilka artykułów, w tym bardzo głośny - o współpracy z SB arcybiskupa Stanisława Wielgusa.

>>>Kurtyka uwodził za tajne dokumenty?

Śledztwo w sprawie domniemanego ujawnienia lub też bezprawnego wykorzystania tajemnicy państwowej przez prezesa IPN Janusza Kurtykę wszczęła właśnie stołeczna prokuratura.

Według informacji DZIENNIKA, materiały o których mowa, były odtajnione. Jeśli prawdą jest to co mówi Krzysztof Hejke, wątpliwości budzić może tylko sposób ich przekazania.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur powiedziała, że decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła po postępowaniu sprawdzającym. Wszczęto je po doniesieniach medialnych, jakoby Kurtyka miał przy pomocy teczek z IPN uwieść dziennikarkę "Gazety Polskiej".

"Uznaliśmy, że zachodzi konieczność przesłuchania świadków, czego nie można zrobić w postępowaniu sprawdzającym, oraz uzyskania dokumentacji z IPN" - poinformowała Mazur. Przyznała, że jako świadek będzie wezwana m.in. Katarzyna Hejke.

TOKU, TB, AG
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «