Jak dostać się do Brukseli? Na ładną buzię
Olejniczak, Ziobro, Kurski - to niektórzy z polityków wykazujących ostatnio niezwykłą dbałość o wygląd. Wszystko dzięki zbliżającym się eurowyborom. "Taktyka słuszna" - mówią specjaliści, bo w tym wypadku wygląd to ponad połowa sukcesu.
- PiS dementuje: Kurski nie ukrywa łysiny
- Blondynka ucząca logiki chce do Brukseli
- Autor "Psów wojny" wspiera polityka PiS
- SLD namawia, by nie głosować na SLD
- Olejniczak dostanie mandat za bieganie?
- Tusk przeniósł fetę przez eurowybory
- Platforma stawia na Polskę. Tak jak PiS
- Zaciekła walka PO i PiS "na nazwiska"
- Buzek szefem Parlamentu Europejskiego?
- Angielski przekręt poselski
- PO do PiS: Spotkajmy się w samo południe
- Wojna polsko-ruska. W kinach i gabinetach
- "Nad Wisłę luksus jeszcze nie dotarł"
- Olejniczak zapowiada, że będzie łamał prawo
- Biskupi wskazują na kogo głosować
- Olejniczak nie chce mówić o homoseksualizmie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polacy deklarują, że głosując nie przywiązują uwagi do wyglądu kandydatów. Rzeczywistość nie jest jednak taka różowa - "Ludzie lubią kiedy ich reprezentanci dobrze wyglądają" tłumaczy politolog Bartłomiej Biskup. "To taka wyborcza hipokryzja" - dodaje.
Najdalej w walce o wizerunek posunął się Wojciech Olejniczak. Do historii przejdzie już okładka Wprost na której poseł SLD świeci nagim torsem. O zdjęciu mówiło się i nadal mówi w mediach. Także politycy nie szczędzą Olejniczakowi uszczypliwych komentarzy. Czy nie jest to jednak zazdrość? Na podobną odwagę zdobył się kiedyś Władimir Putin i o dziwo... wzbudził tym zachwyt wyborców.
"Zapytali mnie czy chcę autoryzować zdjęcie. Powiedziałem że nie i żeby wybrali najlepsze. No i wybrali" - śmiał się dziś w TVN24 Olejniczak, mówiąc o sesji dla "Wprost".
"Celem było zwiększenie popularności, no i jak widać udało się" - komentuje Bartłomiej Biskup. Zastrzega jednak, że w długofalowo efekt może być odwrotny, bo Olejniczak "stracił przez to trochę szacunku".
Na wygląd postawił także Zbigniew Ziobro, kandydat PiS na europosła ściął bowiem swoją grzywkę. Zmiana jest tak spektakularna, że w tabloidach jego nowa fryzura zyskała już nawet nazwę... na chłopka-roztropka.
Zdaniem politologa takie zamieszanie wokół zabiegu kosmetycznego "świadczy o ogromnej popularności i rozpoznawalności Ziobry", ludzie się nim po prostu interesują.
W markowe garnitury zainwestowali Jacek Kurski z PiS i Paweł Zalewski z PO, w sport Michał Kamiński z PiS. Codziennie chodzi na basen.
"Zbyt częste zmiany dezorientują wyborców" - ostrzega Biskup, dlatego z nowym wizerunkiem warto związać się na dłużej.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!