Polacy nie wiedzą, co się wydarzyło 4 czerwca
Polacy mają krótką pamięć - tylko 24 proc. ankietowanych potrafiło dobrze odpowiedzieć na pytanie - jaką rocznicę będziemy obchodzić 4 czerwca. Zamiast mówić o rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów, które utorowały drogę do utworzenia rządu Tadeusza Mazowieckiego, najcześciej twierdzili, że "nie mają pojęcia".
- Wtedy szatan zmienił się w wiejskiego diabełka
- "Solidarność" rezygnuje z manifestacji
- Czy przesunąć mszę specjalnie dla Tuska?
- Kaczyński w Radiu Maryja: Jadę do Gdańska
- 4 czerwca - kłótnie, chaos i rozgoryczenie
- Wałęsa: Solidarność to populiści, wolę Tuska
- Senat USA uczci rocznicę 4 czerwca
- Debata Tusk-związkowcy w poniedziałek
- Oto spowiedź kandydatów do Brukseli
- "Mury" Kaczmarskiego zagrano w Sejmie
- Tusk zaprosił prezydenta na Wawel
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Politycy od kilkuanstu dni ostro spierają się o to, gdzie powinny odbywać się obchody 20. rocznicy wyborów z 4 czerwca. Jednak z ankiety przeprowadzonej przez Grupę IQS dla programu "Teraz My" wynika, że przeciętny Polak nie ma zielonego pojęcia o co tak naprawdę chodzi.
>>> Tusk przeniósł fętę przez eurowybory
Zaledwie 24 proc. ankietowanych poprawnie odpowiedziało, co będziemy świętować 4 czerwca. A jakie były inne odpowiedzi? "Powstanie pierwszego niekomunistycznego rządu" - z tym 4 czerwca kojarzy się 15 proc. respondentów, "koniec stanu wojennego" - to odpowiedz 8 proc.
"Zakończenie obrad okrągłego stołu, a nawet rocznica powołania Lecha Wałęsy na prezydenta" - to na szczęście przypuszczenia nielicznych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!