Posłowie kłócą się o wódkę
Czy alkohol, podobnie jak papierosy, powinien być opatrzony etykietami informującymi o jego szkodliwości? Szczególnie dla kobiet w ciąży? Posłowie twierdzą, że tak. Jednak projekt ustawy zgłoszony przez PiS, który przewiduje takie rozwiązania, nie spodobał się posłankom Platformy. Dlaczego? Bo zaproponowano... zbyt duże naklejki.
- Gdzie Nelli Rokita nauczyła się pić wódkę
- Palikot odda immunitet. Chce kary za picie
- Kłopotek: Pierwsze brawa dostałem po setce
- MSZ rządowym rekordzistą w alkoholu
- Senator PO chce opodatkować Coca Colę
- Szymon Majewski wyśmiewa spot PiS
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PiS chciało, żeby na butelkach z alkoholem umieszczać napisy "informujące o szkodliwości picia alkoholu, w szczególności przez kobiety w ciąży lub karmiące piersią". Producent, który tego nie zrobi, zapłaciłby karę.
"Pomysł dobry" - ocenia wiceszefowa komisji polityki społecznej Magdalena Kochan z PO. Jednak sejmowa podkomisja zdecydowała, że projekt Sejm powinien odrzucić. Szef komisji zdrowia Bolesław Piecha z PiS nie jest zdziwiony. "Projekt zostanie odrzucony, bo zgłosiliśmy go my" - mówi Piecha.
>>>Gdzie Nelli Rokita nauczyła się pić wódkę
Kochan jednak odpiera zarzuty. Twierdzi, że projektu nie można przyjąć, bo jest niedopracowany. "Zaproponowano zbyt dużą nalepkę. Taką, która zakryłaby praktycznie całą butelkę" - mówi posłanka.
Taka argumentacja irytuje posła PiS Tadeusza Cymańskiego. Twierdzi on, że na podkomisji pojawili się producenci alkoholu i zaprezentowali butelki z "wulgarnie wielkimi etykietami". "Zrobili to celowo, żeby ośmieszyć naszą inicjatywę. A przecież nikt się nie upiera, jak duże muszą być naklejki. Można o tym rozmawiać" - mówi poseł PiS.
Kochan twierdzi jednak, że to niejedyny problem. Kolejny, to jak etykietować alkohole sprowadzane z zagranicy. Mimo to zapowiada, że nakaz oklejania butelek znajdzie się w rządowym projekcie ustawy o wychowaniu w trzeźwości. "Nie wiem jeszcze, jak to zrobić, ale wiem, że trzeba" - zapowiada posłanka PO.
Producenci alkoholu są zdecydowanie przeciwni. "Polacy znów chcą być świętsi od papieża" - mówi wiceprezes Wyborowej SA Andrzej Szumowski. "Na wielu butelkach nie ma możliwości umieszczenia naklejek. Taka regulacja wyeliminowałaby z polskiego rynku większość importowanych alkoholi: whisky, win czy koniaków" - wylicza Szumowski.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!