Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Rząd zaprasza prezydenta. Ale na co?

2009-05-12 | Ostatnia aktualizacja: 00:24 | Komentarze: 0 | skomentuj
Rząd czeka na Lecha Kaczyńskiego w Krakowie

Rząd czeka na Lecha Kaczyńskiego w Krakowie / Inne

Lech Kaczyński nie jest pewien, na jaką uroczystość rząd zaprasza go 4 czerwca do Krakowa. Nie wie też, o której godzinie miałby przyjechać i jaki jest scenariusz spotkania na Wawelu. Choć kancelaria premiera wysłała prezydentowi zaproszenie, nie podała w nim tych informacji - dowiedział się DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Pismo, które w poniedziałek otrzymaliśmy z kancelarii premiera, to raczej list intencyjny. Wynika z niego, że premier chętnie zobaczyłby prezydenta na obchodach 20. rocznicy wolnych wyborów w Krakowie. Tyle że my do końca nie wiemy, na jaką uroczystość mamy umawiać głowę państwa, bo współpracownicy szefa rządu publicznie twierdzą, że w Krakowie odbędzie się szczyt państw Grupy Wyszehradzkiej" - mówi nasz rozmówca z otoczenia Lecha Kaczyńskiego.

>>>Prezydent: Będę w Krakowie, jak znajdę czas

Według Sławomira Nowaka, szefa gabinetu politycznego premiera, 4 czerwca na Wawelu odbędą się trzy imprezy na raz. Jak powiedział w Radiu Zet, najpierw będzie szczyt państw Grupy Wyszehradzkiej, potem rozszerzony szczyt szefów rządów państw wyzwolonych w 1989 r., a wszystko to złoży się na "polityczną część obchodów rocznicy".

Już w sobotę Donald Tusk zapowiedział, że nie powtórzy się wpadka, do jakiej doszło przed konferencją z okazji 5. rocznicy wstąpienia Polski do Unii, kiedy zaproszenie dla prezydenta zaadresowano po prostu: "Lech Kaczyński". Premier deklarował, że tym razem prezydent dostanie eleganckie pismo.

Jak ustalił DZIENNIK, najnowsze zaproszenie ma jednak inne braki. "Nie podano w nim godziny, na którą ma stawić się prezydent. Jak wobec tego mamy umawiać go na spotkania, które odbędą się 4 czerwca? Nie znamy też scenariusza obchodów. A już zupełną niewiadomą jest lista zagranicznych gości, których tego dnia miałby spotkać prezydent" - słyszymy w pałacu.

O to, dlaczego tak się stało, chcieliśmy zapytać szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego. Nie odbierał jednak telefonów. Na to pytanie nie odpowiedziało nam także Centrum Informacyjne Rządu.

Izabela Leszczyńska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «