A ty o co zapytasz Donalda Tuska?
W poniedziałek stoczniowcy spotkają się z Donaldem Tuskiem. Szef stoczniowej "Solidarności" Roman Gałęzewski obiecał, że przekaże premierowi pytania od czytelników DZIENNIKA. Chcesz o coś zapytać szefa rządu? Zapisz to w komentarzach pod tekstem. Najlepsze przekażemy związkowcom.
- "Ziobro jest zły i niszczy ludzi"
- Migalski broni prezesa PiS słowami Palikota
- Stoczniowcy z Gdyni: O to się rozchodziło
- Oto as Tuska: Stocznia Gdynia sprzedana
- PiS i PO skrzyżowały nagie miecze
- Ziobro się spotka, ale z... Tuskiem
- Migalski: Wyrok w sprawie spotu skandalem
- Ziobro chce być Zbyszkiem z Bogdańca
- Tusk ma asa w rękawie dla stoczniowców
- To człowiek, który zmierzy się z Tuskiem
- "Chemiczny Donald" na stoczniowej ulotce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszyscy pamiętają debatę Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim przed wyborami parlamentarnymi w 2007 roku. "Ile kosztują podstawowych produktów - chleb, ziemniaki? O ile wzrosły te ceny od początku waszych rządów? Ile zarabiają pielęgniarki?" - pytał wtedy lider PO premiera Kaczyńskiego.
W najbliższy poniedziałek premier spotka się ze związkowcami. Nasi Czytelnicy mogą przekazać im swoje propozycje pytań do Donalda Tuska. "Chętnie zadamy pytanie w imieniu internautów premierowi" - mówi nam szef stoczniowej Solidarności Roman Gałęzewski. Czekamy więc na propozycje...
A dziś zapytaliśmy o pytania do premiera przedstawicieli opozycji. Oto czego chcieliby się dowiedzieć od Donalda Tuska - Zbigniew Ziobro, Marek Migalski i Ryszard Kalisz?
"Zapytałbym premiera dokładnie o to samo, o co on pytał Jarosława Kaczyńskiego. Czy wie, o ile wzrosły ceny produktów żywnościowych za jego rządów? Spotykam się często z wyborcami i oni świetnie pamietają tamto pytanie Donalda Tuska. Ciekawy jestem, jakby wyjaśnił obywatelom, dlaczego nastąpił taki wzrost cen" - pyta Zbigniew Ziobro.
>>>Ziobro pyta Tuska, "czy skończy z wykorzystywania prokuratury do ścigania opozycji?"
Jeszcze bardziej obrazowe pytania ma politolog Marek Migalski, kandydat PiS w nadchodzących eurowyborach: "Zapytałbym, jak się premier czuje na czele parti, w której mężczyźni zwracają się do kobiet per <polityczna prostytutka>, <pociąg pancerny> bądź <pyszcząca mumia>?"
Inne pytanie Migalskiego to: "Czy gdyby dziś, tak jak za rządów Jarosława Kaczyńskiego, pielęgniarki okupowałyby kancelarię premiera i protestowały pod jego gabinetem, i tak jak wtedy, pomogliby im robotnicy Sierpnia '80, to czy Donald Tusk walnąłby ich tylko gazem pieprzowym, czy może łamał kołem albo rozciągał końmi?"
Ryszard Kalisz też chciałby zapytać premiera o kilka spraw: "Dlaczego słucha się tylko czterech kolegów z boiska, a nie konsultuje się z ludźmi, którzy mają wiedzę merytoryczną na dany temat? Szczególnie chodzi mi o rozwiązania prawne i podejmowanie decyzji na gorąco w Sejmie" - mówi Kalisz.
Inne pytanie Kalisza to: "Czy zdaje sobie sprawę, że miarą działania demokratycznego państwa prawnego jest skuteczność w egzekucji prawa i czy ma świadomość, że przez jego działalność ta zasada została złamana?"























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!