Radosław Sikorski będzie superministrem
Nowe uprawnienia, większa władza - rząd chce wzmocnić pozycję szefa MSZ. System koordynacji spraw dotyczących naszego członkowstwa w UE wyniesie Radosława Sikorskiego do rangi superministra. Będzie on koordynował politykę zagraniczną, odbierając w ten sposób część kompetencji prezydentowi. Specjaliści ostrzegają: ustawa może naruszać konstytucję.
- Wojna polsko-polska na szczycie NATO
- Błąd prezydenta czy pułapka rządu
- Prezydent odpuszcza rządowi szczyt
- Polityk PiS: Sikorski to neoficki platfus
- Tak PiS chce odebrać Tuskowi władzę
- Rząd się cieszy, bo prezydent nie jedzie
- Polska - Rosja: Nigdy nie było tak dobrze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Głównym zadaniem ustawy jest połączenie Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, ale wprowadza ona także zmiany w kompetencjach szefa dyplomacji. W myśl projektu, Radosław Sikorski jako szef MSZ ma czuwać nad zapewnieniem spójności i jednolitości polityki zagranicznej RP - informuje TVP Info.
Sejmowi eksperci uważają, że po wejściu ustawy w życie szef dyplomacji będzie miał zbyt duże uprawnienia.
>>> Sejm zajmie się ustawą kompetencyjną
"Przepis nasuwa poważniejsze zastrzeżenia natury konstytucyjno-prawnej, ponieważ bliżej nie wiadomo, w jaki sposób minister kierować ma zapewnieniem spójności i jednolitości polityki zagranicznej. Zadanie to może także być traktowane jako ingerencja w konstytucyjne uprawnienia Prezydenta w zakresie polityki zagranicznej oraz Rady Ministrów, jak również Prezesa Rady Ministrów jako organów powołanych do kontroli i koordynacji pracy członków Rady Ministrów obejmującej również działania na płaszczyźnie międzynarodowej” - piszą eksperci Biura Analiz Sejmowych.
Co na to kancelaria prezydenta? "Można wyrazić zdumienie, że rząd po raz kolejny podejmuje próbę rozstrzygnięcia kwestii udziału przedstawicieli władzy wykonawczej w realizacji spraw z zakresu polityki zagranicznej przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał Konstytucji w sprawie tzw. sporu kompetencyjnego" - mówi Andrzej Duda, minister Kancelarii Prezydenta.
>>> Rząd specjalną ustawą ograniczy prezydenta
MSZ stara się wszystkich uspokoić. "Nie należy dopatrywać się w ustawie zbyt dużej roli MSZ. Nie ma też mowy o ingerowaniu w uprawnienia prezydenta. To kwestia terminologii. Przecież i teraz minister spraw zagranicznych odpowiada za koordynację polityki zagranicznej” - mówi wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!