Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Palikot: Czy bestia z Opolszczyzny to gej?

2009-05-15 | Ostatnia aktualizacja: 00:32 | Komentarze: 0 | skomentuj
Palikot: Czy bestia z Opolszczyzny to gej?

Palikot: Czy bestia z Opolszczyzny to gej? Fot. Wojciech Jargilo / Inne

Janusz Palikot podpowiada PiS, jak prowadzić kampanię wyborczą i odwrócić uwagę od deficytu budżetowego. Według niego, za wzrost deficytu odpowiada właśnie PiS. Palikot radzi, by partia Jarosława Kaczyńskiego znalazła temat zastępczy. Na przykład, czy "bestia z Opolszczyzny to gej".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Komisja Europejska wszczyna procedurę związaną z nadmiernym deficytem budżetowym, którego wysokość w 2008 roku przekroczyła 3,9 procent. (...) Komisarz Joaquin Almunia nie pozostawił żadnych złudzeń, prezentując swój raport na temat deficytu budżetowego w Polsce - mieliśmy dobrą passę gospodarczą, mieliśmy okres koniunktury, którego kompletnie nie wykorzystano. Kto?" - pyta Palikot na swoim blogu w serwisie onet.pl.

>>>Bestia z Opolszczyzny jest już na Mazowszu

Poseł PO dodaje: "Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie uporządkował finansów publicznych w czasie wzrostu gospodarczego, kiedy cięcia wydatków byłyby nie tylko pożądane, ale przede wszystkim – miałyby osłonę w postaci dobrej koniunktury i rosnących przychodów. Mumia może tego nie pamiętać, bo mumie budzą się do życia politycznego co kilka miesięcy, po czym znów zasypiają, ale my dość dobrze pamiętamy, kto w rządzie PiS odpowiadał za finanse…"

Palikot oczywiście wskazuje winnego: "Zyta Gilowska trzymając się 30 miliardów deficytu (pamiętają Państwo słynne pojęcie „kotwicy budżetowej”) nie wykonała żadnego racjonalnego ruchu, by ściąć rozdęte wydatki publiczne".

>>>Palikot o Wierzejskim: Populistyczny impotent

A na koniec daje PiS dobre rady: "Generalnie - po tamtej stronie będzie teraz wstydliwa cisza… Trzeba - mówią spin doktorzy - przeczekać, przeżyć, znaleźć jakiś inny temat. Podpowiadam Kaczyńskim: jest takie zwierzę, puma zdaje się, która objawia się co chwilę w innym regionie Polski, straszy różnymi kolorami sierści, wałęsa się gdzieś na peryferiach, ukazuje i znika - idealny temat, by snuć o nim polityczną opowieść! A PiS jak kania dżdżu potrzebuje merytorycznego paliwa, własnej mantry! Nie udało się wzniecić pożaru w sprawie stoczniowców, nie udało się poróżnić Platformy, nie udało się obciążyć nas odpowiedzialnością za <porażkę> Krakowa i Chorzowa - może więc poszukiwanie tajemniczego zwierzęcia będzie dla PiS łatwiejszym i bardziej odpowiednim zadaniem? Nie ma gdzieś na pumę jakichś teczek? Nie jest puma, przypadkiem, homoseksualistą?" - kpi Palikot.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «